Paweł
Użytkownik-
Zawartość
60 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Paweł
-
Niektórych może dziwić ten wjazd za 5 zł. Ale z drugiej strony trzeba zrozumieć właściciela którego ciągłe pielgrzymki babć z wnuczkami, żeby pokazać Nemo (przy okazji wnusio walnie piąchą w szybę), mogły doprowadzić do szewskiej pasji. Jeśli już rozpatrujemy tę sprawę to poznajmy jej wszystkie aspekty. Jaka jest lokalizacja każdy wie.
-
Nikt o soli KENTa nie wspominał. Nikt jej nie stosuje?
-
Tak to jest jak się kupuje membranę 75. Ja mam 100 i u mnie 10 l. w lecie napełnia się w 40-45 minut. W zimę dłużej ale to żadna tajemnica, że w niższej temp ten proces się wydłuża. Na mierniku TDS po osmozie mam ok. 010-016 a po DI jest 000. Coś musisz mieć z membraną skoro masz na mierniku powyżej 100. Chyba, że mierzysz zaraz po włączeniu osmozy.
-
Taka sprzętowa odmiana prawa Liebiga. :smile: Zastosowany sprzęt będzie ograniczany przez najsłabsze ogniwo układu w którym działa.
-
...Zrobił nam się wątek audio. Więc żeby zakończyć ten offtop. Nie o to mi do końca chodziło. Taki audiofil widząc metki z cenami wmówi człowiekowi, że słyszy różnicę. Niestety przy niewidocznym sprzęcie raczej nie usłyszy różnicy w głośnikach za 5000 czy 15000 zł. Nie wspominając tylko o podmiance kabla w zakresie cen o których napisałeś. Jest całą masa sprzętów audiovoodoo, rzekomo poprawiajacych dźwięk. Tak jak piszesz najlepszym sprzętem który faktycznie go poprawi będzie UPS dający idealną sinusoidę o stałym napięciu. Wcale bym się nie zdziwił jakby tak samo było w akwarystyce. To by mogło być ciekawe doświadczenie - wziąć kilka pomp o podobnej wydajności, przy otwartej szafce zasłonić sump i kazać wskazać najcichszą. Powtórzyć to samo już na zamkniętej szafce. A jeszcze śmieszniej by było jakby jeden model pojawił się dwukrotnie.
-
Rebciu -> Audiofile "słyszą portfelem", potwierdzone i sprawdzone. Nie należy się więc nimi przejmować.
-
To interesujące co piszesz. Ciekaw jestem czy modele innych firm też są podatne na te zmiany. Niedługo odpalę swoją OR 2500 i sam się przekonam. :smile: PS. Czasami się zastanawiam czy tzw. pozycja marki na rynku nie wynika z tego, że jest ona obecna tylko (przynajmniej u nas) na rynku akwarystyki morskiej która jest uważana (tu znowu - przynajmniej u nas) za coś lepszego od akwarystyki słodkowodnej. Piszę to ponieważ widzę, że notowania firm (jak Eheim, Aqua Medic, Aquarium Systems) obecnych w obydwu akwarystykach są generalnie niższe w akwarystyce słonowodnej (przy czym w akwarystyce słodkowodnej są uważane za top) od firm które są znane tylko z akwarystyki morskiej jak np. Royal Exclusiv czy Deltec.
-
O to chodzi? http://images.google.pl/images?hl=pl&lr=&um=1&q=coral+reef&sa=N&start=0&ndsp=18
-
Cześć, Pozwolę sobie odświeżyć wątek w kwestii tego mobilnego akwarium. Kiedyś naszło mnie na sfotografowanie swojego baniaka roślinnego z ładnym tłem. W tym celu musiałem odsunąć go od ściany. Kółek oczywiscie szafka nie miała w związku z tym wypompowałem maksymalnie dużo wody (została połowa 90 l.), obficie podlałem WD40 pod nogi i pociągnąłem. Efektem była fala o wysokości ok. 20 cm (o mały włos a by się wylało) ale to pikuś. Tak naprawdę ruch wody był dla wystroju jak tsunami, destrukcja była ogromna. Mało co nie rozwaliło całej aranzacji. Korzenie się powywracały, podłoże które było pagórkowate uległo wypłaszczeniu. Połowę dnia zajęło mi doprowadzenie wszystkiego do stanu sprzed operacji. I tak musiałem jeszcze odczekać kilka dni aż się wszystko ułoży. Zdjęcie zrobiłem. Pytanie czy na tych kołach też by był taki bezwładny ruch wody? Przypuszczam, że znacznie mniejszy ale niechciał bym ryzykować tego przy ułożonej skale do tego porośniętej ładnie koralowcami. Pozdrawiam
-
Koszt ok. 300 - 400 mln USD.
