-
Zawartość
175 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez zho
-
No tak ale to nie sa akwarystyczne swieta Wszystkiego Naj ....
-
Wszystko jest ok ale to ja mam:tongue: toto w swoim baniaku a poza tym kolorek mi nie pasuje i sa jednak roznice Ale blisko moze to kwestia oswietlenia i skladu wody lub wrecz konkretnego osobnika.
-
I nie wiem co to jest. http://www.flickr.com/photos/zho/3366455982/sizes/o/ Zobaczcie zreszta sami.
-
No to mamy podobnie :?) Jak odnajde aliena to sie zapytam Davida
-
Struktura by pasowala na oko.
-
Raczej jak galaretka. Wyrosło mi toto w miejscu Rhodactisa. Skoro nie wiem to grzecznie pytam, żeby wiedzieć Zauważyłem, że w przypadku akwarium morskiego to dosyc częsta przypadłość, że się nie wie co się ma.
-
Myślę że to nie to, brak jakichkolwiek "łodyg" między bąbelkami. Ostatnio majstrowalem przy akwarium i się skubane oderwało od kamienia na którym siedziało i prąd wody zaniósł, to gdzieś za skałki. Będę jeszcze tego poszukiwał bo ma śliczny czerwony kolorek.
-
Wiesz prawde piszac nie mam bladego pojecia co to jest z biologicznego punktu widzenia. Za tym "obcym" znajduja sie jeszcze jakies takie dziwaczne stworki prawde piszac tez nie wiem co to jest. Rosly sobie tam 2 rhodactisy, ktore sie podzielily na mnostwo malych i zaginely posrod glonisk :nono: Zostaly po nich te czerwone stwory i takie dziwne grzdyle.
-
A zebys wiedzial jaki fajny kontakt osobisty. Ja znowu bylem w Pile, bilans strat i zyskow: -sol do baniaka - jest -percnon na glony - jest - wargatek szesciopregi czy jak mu tam -jest -Krewetka boksujaca stenopus -jest pusty portfel -jest wypita kawa w Pile tez jest :nono: wkurzona zona -jest Polecam zwlaszcza ze zwierzaki sa w dobrej kondycji i zeruja. Krab wygonil krewetki zza skalek, zawsze to jakis dodatkowy pozytek.
-
No dobra ale gdzie link do tego chata bo mnie cos na oczyska padlo
-
W sobote o 10:00 bylem widzialem, marudzilem, kawe wypilem, zwierzaki zakupilem, gratisy dostalem. Na dzien dzisiejszy wszystko wskazuje na to ze zwierzaki maja sie dobrze. Zwierzaki w sklepie dobrze wyeksponowane, wygladaly zdrowo, znaczy chyba zdrowe. Wyszedlem z zakupami okolo 14:00.
-
W sumie to masz racje Jak sie ktoren odzywa to mu licznik sie zwieksza i widac czy bardziej czy mniej byl uzyszkodnik aktywny. Jednakowoz lista ktora zaproponowalem tez o kant okraglego stolu jest bo co komu po liscie ktora nawet aktualizowana przyrostowo i tak po 1/2 roku bedzie nieaktualna :smile: Uzytkownicy sami zglosuja swoja obecnoscia lub nie :good: A propos ciezko sie przyzwyczaic do tego interface-u z drugiej zas strony mozna odpowiadac na konkretnego [posta w watku czego inne fora nie daja.
-
Ale jaja, faktycznie wylecialo. Mi pozostaje trzymac za was kciuki i liczyc ze cale przedsiewziecie sie uda, bede mial blisko do zrodelka ladnych zwierzakow i mozliwosc wymiany (zdobycia) informacji na ich temat. :pardon: Sluze pomoca i darmowym miejscem na reklame na mojej stronce. W googlach Pr cos kolo4 wiec juz cos to daje:)
-
Wlazlem na strone Aquahurt i mi antywirus wywalil od razu Alarm!!! No juz zdrowa.
-
Dobry no to moze liste aktywnych by zmalowac: 1. ZHO Bory Tucholskie www.akwa.aip.pl
-
Kryzys gospodarczy idzie a architekt zapomnial policzyc sciany.
-
Jakims cudem tez znalazlem to forum zatem tez sie przywitam :)P
-
Dawno temu zaczynalem swoja przygode z morskim wlasnie hodujac ryby z obszarow przyujsciowych. Skalarniki (Monodactylus) wrecz wymagaja przejscia w miare rozwoju na wode morska. Czego najlepszym dowodem bylo przestawienie moich wraz ze wzrostem na pelnomorskie zasolenie (zwierzaki nabraly kolorow i wigoru znaczy im sluzylo). Skonczyly w duzyl pelnoslonym zbiorniku w Oceanarium w Gdyni gdzie mam nadzieje nadal zyja i maja sie dobrze. Do pelnego zasolenia daje sie rowniez namowic molinezja black molly i zdaje sie na Karaibach wystepuje populacja molinezji wylacznei w owdzie morskiej ale teraz niestety nie pamietam ich nazwy. Z zoltaczkami przetawienia na pelne zasolenie bym nie ryzykowal.
-
Tez tak mialem. Myslalem ze juz po aklimatyzacji, blazny nawet sie zaczynaly powolutku nim interesowac i juz plywa w krainie wielkiej wody :pardon: Dobrze ze nie polecialo cale akwarium.
-
A mi to cholerstwo nie rosnie wegetuje gdzies w kacie.
-
przesadzic w duzy prad mi sie trzyma w okolicach silnie omywanych przez prad wody. W cichych miejscach ginie.
-
Ja obecnie uzywam ocet ale to w sumie podobnie dziala. Poza stratami w glonach wapiennych brak skutkow ubocznych.
-
Probowalem perhydrolem i niestety musze powiedziec ze z pozoru nieduza dawka faktycznie zabijala aiptasie ale spowodowala totalny rozjazd parametrow wody wkutek tego rozjazdu stracilem ladna Euphylie, ktora sie w moim zbiorniczku powoli ale skutecznie rozmnazala i nabierala ksztaltow. Reszta zwierzakow tez odchorowala. Generalnie to zly pomysl owszem skala po wyjeciu z wody i owszem ale Bron Boze zzeby sie to cholerstwo do wody dostalo.
