-
Zawartość
745 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez seb
-
Hepatus, strasznie ciemnoniebiesko tam masz przy takim setupie chyba co? Ja bym teraz dał Reefluxy 12000K, albo XM15000K i do tego dwa świeżutkie Blue plusy Pozdrawiam seb
-
Hepatus, Twoje dawkowanie zgadza się praktycznie idealni z moimi doświadczaniami. Na okolo 450 litrów w obiegu według Grotecha dzieląc na dawki dzienne powinienem lać jakieś 6 ml, lałem 0,6 ml dziennie czyli 10 razy mniej, juz przy dawce 0,8 ml korale szły w brąz. Pozzdrawiam seb
-
Ja bym robił z dychy i trzy szyby z OW, różnica jest znaczna, widoczna gołym okiem już przy takiej grubości. Pozdrawiam seb
-
Działa na zasadzie peryskopu, fajny patent, ciekawe czy dziala w drugą stronę w sensie jak zajrzę w rurę w chacie to czy zobaczę jak się sąsiadka pręży na tarasie? Pozdrawiam seb
-
Moim zdaniem to o wiele za dużo, poza tym lepiej gdybyś dawkę podzielił na porcje dzienne. Pozdrawiam seb
-
Najszybciej byłoby wyciąć dwie pierwsze od lewej szyby, odpieniacz i pompę zamienić miejscami i po kłopocie, w nowej komorze pompy miałbyś miejsce na jakieś filtry na węgiel i Rowę np. Jeśli środkowa komora miała być na DSB to niestety czeka Cię przebudowa. Pozdrawiam seb
-
Fajny baniak, nie przeladowany:ok: Pozdrawiam seb
-
To Twoje jelito grube? Fajna fota Pozdrawiam seb
-
Teraz jest normalnie, od góry do dołu. Pozdrawiam seb
-
Tomek, specjalnie dla Ciebie:dance3: Kochają Cię miliony:biggrin: Pozdrawiam seb
-
Noooo właśnie. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale nie wiem z czego to wynika, zmienia sie to, raz jest tak, raz tak. Mianowicie, czasem topiki wyświetlają mi sie jakby od tylu, w sensie że nowe posty nie są przedstawiane jako ostatnie na ostatniej stronie, tylko jako pierwsze na pierwszej, jakby lustrzane odbicie normalnego forum. Czasem z kolei jest "normalnie", czyli żeby przeczytać nowe posty klikam na ostatnią stronę danego tematu. Nie wiem czy to kwestia przeglądarki czy ktoś jeszcze ma podobnie? Pozdrawiam seb
-
Dany, jak już kupisz daj znać czy działa. Żeby nie było, nadal jestem Twoim zażartym wrogiem Pozdrawiam seb
-
Chłop śpi, a jemu rośnie Pozdrawiam seb
-
Postanowiłem się i tutaj pochwalić tym cudem, mam nadzieję że nikt nie ma mi tego za zle:smile:Trochę to trwało, najpierw ściągnięcie stożków (łatwo nie było) to moja działka, później zaprojektowanie i poskladanie wszyskiego do kupy (to działka Rafała), ale było warto Może po kolei. Stożek to wyrób SWC, nie było łatwo je kupić a raczej sprowadzić bo mimo tego że są w ofercie to mam znajomego w stanach, SWC to Kanada, a stożki ciągnęli Bóg jeden wie skąd. w każdym razie z Kanady do Stanów szły 6 tygodni, stamtąd do nas podobnie. Doszły nienaruszone, później pojechały do Skiby i zaczęła się rzeźba... Pompa to RD pieniący 1500l/h powietrza, nie jest to seria, bo szereg elementów Rafał robi sam, nie wspominając o takich szczegółach jak podstawa itd. Koniec końców... Nie wiem jak ten człowiek to robi, ale odpieniacz został przez niego zaprojektowany (nie zerżnięty z innego, ponieważ "pierwowzór" nie istnieje), złożony i bez żadnych prób przekazany w moje łapki i DZIAŁA!!! Żadnych poprawek, przeróbek, udoskonaleń - działa jak złoto jedyne czego wymagał to podstawa pod niego żeby pracował nie tak bardzo zanurzony jak to było w moim sumpie, ale nie mogąc się doczekać do poniedziałku kiedy to miała zostać wysłana do mnie, za pomocą impulsownika kinetycznego z naprowadzaczem trzonkowym (młotek) zmodyfikowałem nieco mój sump i jest cud miód i orzeszki Na koniec kilka uwag z pracy : cisza jak makiem zasiał, w kwestii amortyzacji to może tyle że jak go strzelę lekko w czapę to jeszcze z 5 minut się buja No i jeszcze jedna ważna kwestia,moim zdaniem, z tego co zaobserwowałem to że odpieniacze KZ są tak stabilne i nie gasną to nie czary, to też nie kwestia Becketta, to STOŻEK... Ten odpieniacz praktycznie NIE GAŚNIE a właściwie gaśnie, tylko że budzi sią jakąś minutę, nie ważne czy to po karmieniu, po włożeniu łap czy innej części ciała, tak ma i koniec. Kilka fotek przed uruchomieniem, dla porównania wielkości moja córka 10 miesięczna, fotki z pracy jak naprawię aparat, albo kupię nowy, bo sary spadł z odpieniacza na obiektyw i nie działa
-
Myślę że wyskok spowodowało coś co ja zwyczajnie przestraszyło, mogło to być cokolwiek. A sama śmierć była spowodowana uderzeniem dyńką w lampę... Pozdrawiam seb
-
Eeeee, teraz to Cię poniosło:tongue: ja nie jestem taki łatwy, ze mną trza pochodzić Pozdrawiam seb
-
Aaaaaa, to już wiem o co chodzi. Odpieniacz Ci fiksuje nie przez zmianę poziomu wody w komorze w której stoi tylko przez zmianę pracy samej pompy? To niezłe tam musicie mieć skoki, u mnie nic takiego się nie dzieje. Aaaale nam wymiana zdań wyszła, Ci którzy nas nie znają gotowi pomyśleć że starzy kumple z nas:biggrin: Pozdrawiam seb
-
Kumam, czyli jak masz skonstruowany sump? Bo tak normalnie to poziom wody w sumpie powinien Ci się zmieniać tylko w komorze z pompą obiegową, odpieniacz powinien stać w komorze w której poziom jest stały, chyba że masz sump jednokomorowy, to może być problem, bo spadku czy skoku napięcia nie przewidzisz i może wykipieć. Pozdrawiam seb
-
Ale dlaczego zmienia Ci sie poziom wody w sumpie? Masz jednokomorowy? Pozdrawiam seb
-
Dany, zaczynało mi brakować Twoich złośliwości Póki co nie zauważyłem jakichś wachań wydajności pompy, przynajmniej nie są one na tyle duże żeby wpłynąć na pracę odpieniacza. Może się to zmieni, póki co wszystko jest w idealnym porządku. Pozdrawiam seb
-
No to i ja się przywitam, czas najwyższy w sumie bo czytam Was od dawna, od dziś jeśli pozwolicie skrobnę coś od czasu do czasu Pozdrawiam seb
