-
Zawartość
745 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Zawartość dodana przez seb
-
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
A w zeszłym roku był chyba w ostatni weekend czerwca nie? Pozdrawima seb -
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
Zadzwonię po niedzieli, dowiem się co i jak i przedstawię w tym temacie. Pozdrawiam seb -
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
Bez Janusza zlot to nie zlot, dlatego ja optuje z wcześniejszym terminem, co do dogadania się z kierowniczką to nie wiem kto sie podejmuje, ogólnie cięzka babka, w sensie niesłowna, organizowałem tam juz trzy zloty więc coś o tym wiem Najlepszy moim zdaniem termin to ostatni weekend czerwca/pierwszy lipca, w innych terminach będzie ciasno. Co do atrakcji na miejscu to po pierwsze naprawde jest tam co robić, a po drugie wszelkie imprezy "grupowe" można bez najmniejszego problemu zorganizować na miejscu, nie trzeba wcześniej się głowić. Nie wiem jak się zapatrujecie na termin 1,2,3 lipca, myslę że to termin dość wygodny, mniej turystów, mniejszy tłok na drogach, a co za tym idzie ci którzy chcieliby wyskoczyć nad morze będa mieli łatwiej, co do rozmów z ośrodkiem w kwestii miejscówek dla rodzin z dziećmi (pokoje czy domki, jakie domki), czy jakichkolwiek innych mogę jeśli chcecie wziać to na siebie, chyba że wolicie załatwiać wszystko indywidualnie. Pozdrawiam seb -
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
Jestem za terminem który podal Tomioo. Pozdrawiam seb -
Mowię o Twoim produkcie, zresztą, szkoda gadać... Pozdrawiam seb
-
I uważasz że redukcja zooxantelli jest taka dobra tak? A jak długo Twoim zdaniem korale po takiej "kuracji" pożyją? Tym preparatem to akurat ameryki nie odkryłeś, zabójcze działanie miedzi na organizmy morskie jest znane nie od dziś. Chciałbym zobaczyć normalne zdjęcia Twojego baniaka po zastosowaniu tego preparatu i następne za miesiąc. Teraz sie domyslam że te "cudowne" postępy w wybarwianiu się korali nie były wcale spowodowane cudownym odpieniaczem... Pozdrawiam seb
-
Wziąłbym jak największy, od przybytku głowa nie boli:) Pozdrawiam seb
-
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
Następne na zachętę... Drodzy moi, jak dla mnie to tam jest raj, cisza spokój, jest co robić, a urokliwośc okolicy powala na kolana zatłoczone, zakurzone i przelansowane "kurorty" nadmorskie... To kładka nad jezioro To widok na jeziorko A to juz ośrodek No ale rozumiem to że my mamy morze na codzień i mnie osobiście bardziej się ono podoba zimą niż latem, ludziska z głębi kraju moga myśleć inaczej. Pozdrawiam seb -
Może być tak jak jest, o ile wężem wylot z filtra pelletkowego skierujesz pod wlot odpieniacza, ale ja wywaliłbym te pierwsze przegrody i zrobił jedną dużą komorę w której stałby odpieniacz i filtr peletowy. Tak BTW to jakiego filtra delteca chcesz użyć? Najlepszy do peletek filtr jaki do tej pory widziałem robi Octopus. Pozdrawiam seb
-
Fal, ciachnij ją Pozdrawiam seb
-
Smith, napisałem to przeciez kilka postów wyżej Pozdrawiam seb
-
Krzysiek napisał że więcej info na jego stronie, tam są ceny, stosować pewnie dokładnie tak samo jak inne absorbery, czyli żeby maksymalnie wykorzystać możliwości pochłaniania należałoby użyć filterka przepływowego, skarpeta też pewnie da radę, ale już nie tak skutecznie, a co do dawkowania to pewnie uzależnione jest to od poziomów wyjściowych i prędkości "produkcji" PO4. Kurcze, dlaczego wszystko co chce sprzedać jakikolwiek rodak zawsze spotyka się z taką a nie inną reakcją, a za takie dajmy na to Bubble Kingi każdy buli bez mrugnięcia okiem bo przecież tam jest "Made in Germany" na metce... Przykre to trochę, niby jako naród chcemy się rozwijać, chcemy iść do przodu, a sami sobie kłody pod nogi rzucamy... Pozdrawiam seb
-
I to wszystko przez trzy dni działania miksera... Pozdrawiam seb
-
Kurde, Małopolska, to na południu jest, hmmm... myślałem że Ty z warszafffki jesteś wracając do tematu, to tak jak mówię, ja to tak naprawdę szczawik jestem i najprawdopodobniej ze względu na to jak piszę i w jaki sposób, nigdy nie będę siadział w ławce z prawdziwymi autorytetami. A co do mojej wiedzy to czy uwierzysz czy nie to peszy mnie kiedy ktoś pisze do mnie jak do mega autorytetu, bo cała moja wiedza opiera się na tym że sam na własnym zbiorniku próbuję swoje pomysły, zauważ że raczej nie pytam ile czego i jak częst wlać, raczej czytam i staram się wyłowić to co ważne, a potem testuję to na swoim baniaku. Moje doświadczenie składa sie też z porażek, zaliczyłem jedną mega glebę i kilka małych "glebek", ale któż ich nie zaliczył? A co do przekazywania wiedzy, to błagam, nie graj niewiniątka, i ja i Ty doskonale wiemy że to co ja mam do przekazania to jest maluteńki pikus w porównaniu z tym co Ty masz do przekazania, tyle że ja muszę jeszcze długo i ciężko popracować nad sposobem przekazania tej wiedzy Pozdrawiam seb
-
Kurde, możesz mieć rację... Ciśnienie dziś wzięło się z walki Włodarczyka, choć w sumie, nic mnie nie tłumaczy. Dominik, nie wiem kim jesteś, nie poznałem Cię, ale dla mnie zawsze byłeś, Ty i Twoje wypowiedzi, taką jakąś taryfą która uspokaja częstozbyt gorące dyskusje. Prawdopodobnie masz rację że czesem za dużo piszę, czasem nie trzymam ciśnienia, ale z tym zadufaniem i uważaniem sie za mega autorytet w akwarystyce morskiej to nie do końca chyba tak jest jak piszesz. Uwierz mi że doskonale zdaję sobie sprawę że do pięt nie dorastam takim autorytetom ja Andrzej, czy drugi Andrzej, czy Krzysztof, i nie jestem póki co strzepnąć im kurzu z butów, jeśli obiektywnie stwierdzasz że stawiam się z nimi w jednym szeregu to przepraszam, nie taki jest mój cel i doskonale zdaję sobie sprawę z tego że wiele jeszcze wody upłynie zanim posiądę taką wiedzę jaką posiadają oni. Oni już wracają z tamtąd dokąd ja dopiero idę, jak dla mnie to tak jak napisałem, nie wiem kim jesteś, ale myślę że jesteś w ich szeregu, a ja jestem daleko za Waszymi plecami. Proszę tylko, nie miej mi za złe tego co piszę, wiem że czasem niepotrzebnie, wiem że czasem za dużo, ale cóż, taką mam naturę, może dlatego mam niewielu przyjaciół, bo wielu ma mi za złe że żyję swoim życiem, ale trudno, widać, taka karma. Kończąc, Dominik, myślę że gdzieś, kiedyś, mimo wszystko, spotkamy się przy kufelku zimnego złocistego Pozdrawiam seb edit. chyba czasem warto jednak ugryźć się w język...
-
No to napiszcie gatunkami, albo zdjęciami jakie rosną a jakie nie, to będzie można podywagować, swoją drogą ciekawy temacik się w końcu szykuje Pozdrawiam seb
-
Piotruś, z całym sentymentem jakim Cię darzę, to nie dość że nadal prawisz jak kosmita, to do tego zaczynasz giąć pałkę... Napisałeś : "Ale Wy lubicie przepłacać za bajery nic nie robiące." I jeśli mam być szczery, to czymże innym jest Twój odpieniacz? Wymyśliles REWOLUCYJNE ponoć preparaty które dzialają cuda, po czym sam temu zaprzeczyłeś stawiając tezę twierdzącą że cała ich magia leży w podawaniu ich zgodnie z fazami księżyca i pływami... Więc w czym do k.rwy nędzy tkwi ta magia, w Twoich preparatach czy w sposobie/terminowości ich podawania??? Wymyśliłeś RZEKOMO rewolucyjny mikser, a okazuje się że najprawdopodobniej przy.ebałeś z dyńki w dawno już otwarte drzwi, a kiedy Chodi Ci to uzwysłowił, pojechałes mu jak burej suce Piszesz że to my się "branzlujemy", może i tak, a może jest tak że to my stoimy mocno na ziemi, trudno, może to nam czasem jest pod górkę, może to nam wiatr wieje w oczy, może to nam deszcz pada prosto w ryj, ale przynajmniej nie probujemy wmówić innym że czarne jest białe, albo różowe, a tak w ogóle to pochodzi z kosmosu. Wiem że to co napisalem jest "niepopularne" i że pewnie zostanę zjechany jak pies, bo masz wielu orędowników, ale trudno, wielu z naszych wspólnych znajomych wie że bylem Twoim zagorzałym kibicem, bo myślałem że naprawdę chcesz zbudować mega odpieniacz, coś czego jeszcze nie było, coś co zmieni podejście do akwarystyki morskiej... Ale jak wyskoczyłeś z tymi "wszystkorobiącymi" preparatami to czar prysł, a teraz jeszcze to... Jak tak patrzę z perspektywy czasu na Twój odpieniacz to już nie wydaje mi się taki łał, moim zdaniem nie odkryles niczego rewolucyjnego, nie stworzyłeś czegoś łamiącego wszystkie zasady co wbrew wszystkim dotychczasowym rozwiązaniom działa lepiej... A tak przy okazji to Ci napiszę że od prawie czterech miesięcy pracuję nad odpieniaczem, prototyp który pracuje obecnie był cięty jedenaście czy dwanaście razy, w chwili obecnej osiągnąłem PRAWIE to co chciałem osiągnąć, już wiem co z rozwiązań promowanych na rynku przez wiodących producentów odpieniaczy jest przydatne, a co jest czystym marketingiem, tak BTW po kiego grzyba Ci stożek przy przejściu z korpusu do rury reakcyjnej i po kiego Ci sito na dole? ZAstanawiałeś się nad tym, badałeś to, prowadziłeś testy, czy po prostu skopiowałeś rozwiązania kilku firm i wymyśliłes sobie że SWOIM przelomowym wynalazkiem okrzykniesz swój wirnik? No widzisz, różnica między nami jest taka że ja każdą z kilkunastu wersji odpieniacza testowałem po kilka tygodni, i o ŻADNEJ nie trąbiłem że to właśnie teraz odkryłem amerykę. Dopiero teraz doszedłem do tego co chciałem osiągnąć, udało mi się dopracować odpieniacz który wywala to co ma wywalać, nie tłucze planktonu, nie wywala jakoś strasznie mikroelementów (tylko moim subiektywnym zdaniem, które wyrobiłem sobie na podstawie obserwacji kolorów moich własnych korali) i przede wszystkim pracuje praktycznie BEZ PRZERWY... Był u mnie ostatnio kolega który widział to styrane, pocięte i poklejone w stu miejscach body i widział na wlasne oczy jak odpieniacz po umyciu kubka w słodkiej wodzie praktycznie od razu zaczął odkładać sobie brudną pianę i wywalać ją do kubka, jak będzie chciał to sam zabierze głos... Reasumując, bo trochę zboczyłem z tematu, bardzo Cię proszę, nie pisz nam że się brandzlujemy, bo i ja i pewnie jeszcze kilka osób straci do Ciebie resztki szacunku, a nie sądzę żebys na to zasługiwał... Jak dla mnie to nadal jesteś mega łebskim facetem, który ma jakiś plan, ma tylko trudności z przekazaniem go szerszej publiczności, ale napewno zasługuje na wysłuchanie, więc nie strzelaj sobie w kolana, tylko rozmawiaj z nami jak z równymi sobie, a nie jak ze stadem baranów... pozdrawiam seb
-
Jeśli się posklejały w jedną masę, to raczej przepływ był za mały a nie za duży, albo konstrukcja samego filterka skopana. Pozdrawiam seb
-
Piotrek, ale przecież wszyscy o tym właśnie piszą... Pokaz proszę Twoje rozwiązanie i takie "konwencjonalne" i wypisz rożnice. Pozdrawiam seb
-
Nie znasz tematu, więc raczej nie powinieneś zajmować stanowiska. A po drugie nikt się nie wyśmiewa, nikt się nie cieszy, wytykamy tylko że nie do końca trzeba bylo się tak mądrzyć i wszystkim jechać, bo fortuna kołem się toczy. Dobra, koniec głupiego tematu, trza ratować co zostało. Morog, zrobiłeś podmianę? Jeśli możesz to potnij to co zostało i porób szczepki, nie zostawiaj takich krzaków z ubytkami, bo martwe polipy gnijąc zarażają następne i masz efekt domina, najlepiej ciachnąć powyżej ubytku. Pozdrawiam seb
-
Nie czuj się urażony, ale zauważ jak niewielu pisze że Ci współczuje... A wiesz dlaczego? Dlatego że madrowałeś się jakbyś zjadł wszystkie rozumy, każdemu wytykałeś błędy, upieraleś się przy swojej i tylko swojej najprawdziwszej prawdzie, jechałeś wszystkim jak burej suce... A ja Ci kiedyś napisałem że "morszczyzna nauczy się pokory"... Długo nie trzeba było czekać. Jeśli taki stan trwa od kilku tygodni to jak dla mnie jesteś nieodpowiedzialny, dlaczego nie napisałes nic wcześniej? Duma? Buta? A zwierząt Ci nie szkoda? Jedyna szansa na drugi życie dla nich to tak jak juz powyżej napisali koledzy, kilka dużych podmian. I tak na przyszłość pamiętaj - żaden człowiek nie jest Twoim wrogiem, dopóki go nim nie uczynisz... Pozdrawiam seb
-
Niedługo będziesz dokładał refugium i to będzie jakby podmiana? Jak niedługo? Dziś wieczorem? Jeśli nie to powodzenia, czekaj dlaej aż Ci wszystko poleci... Pozdrawiam seb
-
Rossi, ja tam zawsze myślałem że jak się ma cyjano z powodu sciochranej osmozy, to sie ją wymienia a nie zwalcza absorberami, no ale ja starej daty jestem powodzenia z ZEO Pozdrawiam seb
-
No! I tak mają wyglądać! Kierownik cukierni seb
-
Letni zlot nad morzem
seb odpowiedział slawomirdyl → na temat → Sprawy regionalne. Spotkania, imprezy.
Janusz, powiem Ci tylko tyle że dziewczyny z obslugi Cię pamiętają - "toczę fele toczę fele" Pozdrawiam seb
