Pucek
Użytkownik-
Zawartość
29 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Pucek
-
dopóki sam nie sprawdzę/ew. ktoś zaufany dla mnie i bezstronny nie sprawdzi to niczego nie odszczekuję
-
Ale jednak nie atakujcie Sephera- bo on nie stoi za bardzo po żadnej stronie tylko na razie próbuje, zobaczymy jak akwa będzie wyglądało po jakimś czasie. Tylko mam nadzieję, że to będzie prawdziwy test dla tej mułapki a nie utrzymywanie 2 błazenków i ukwiała
-
ta mułapka to nie jest innowacja tylko prototyp tunze reefpack albo delteca MCE, TS albo DOCa...
-
Jeśli akwarium na mułapce ma być rozwijane to zmienia to trochę postać rzeczy. Z dużą ciekawością będę śledził ten projekt i bardzo proszę o regularnę aktualizację a co do ceny to znalazłem 1850zł co jest stanowczo za dużo
-
No staż ma ogromne znaczenie. I nie tylko staż w stylu: mam akwarium od X lat, nie wiem co do czego, jakoś działa. Zresztą trzeba dużo zachodu. Kilka osób i przynajmniej 2 akwaria dla każdej z nich (jedno z mułapką drugie bez). Bo wiadomo, jeden ma taką rękę do akwa, drugi inną. Musiało by to mieć dużo osób, żeby wyciągać jakieś ogólne wnioski. Tak jak było z biobalami, metodą ballinga, ZeoVitem itp. W kostkach AquaEl też można utrzymać stałe parametry. Dowodzi to tego, że odpieniacze, skomplikowane lampy, pompy perystaltyczne, itp itd są niepotrzebne... przecież to żadna argumentacja! Bardzo proste akwarium, z niewielką liczbą mieszkańców (takie jak kolegi Sepher- do którego kompletnie, zupełnie nic nie mam) może pojechać i na samych podmianach. Problem zaczyna się przy dodawaniu różnych rzeczy do wody, jak jest sporo ryb to musimy też karmić itp. Wtedy zaczynają się problemy. I może w warunkach nieco cięższych warto sprawdzić ten sprzęt? Tylko znajdźcie mi takiego, co odłączy całą aparaturę od baniaka i przejdzie na mułapkę
-
Przecież nic nie pisało, że profesjonaliści sprawdzili to wcześniej. Sprawdzili? sepher- skoro miałeś chęć i odwagę i podjąłeś się testowania tego to napewno nie jesteś żadnym fajtłapą itp. Tylko wiesz, chodzi o to, że nie masz "poprzednich" doświadczeń w tym temacie. I mogę się założyć, że jak byś potestował setup "poskładany" przez kogoś kompetentnego to wyrzucił byś tą mułapkę w gromy albo przełożył do słodkiego. Może to i jakoś podtrzymuje system. Oczywiście mowa tutaj o małych rafkach z niewymagająca obsadą. Nie mogę sobie tego wyobrazić w 400L SPS czy w czymś podobnym. Ani w Fish Only, ani w akwariach z koralami NP, ani w zwykłych baniakach z dużą rybną obsadą, ani w niewielkich rafkach (jak to będzie wyglądało?!). Także jestem na nie Już wolał bym do takiej rafki zrobić panel lub po prostu wygodnego sumpa. ps. Jest w tej mułapce jakieś miejsce na złoża? Jaka jest wydajność odpieniacza? czy da się go jakoś regulować? Co z czyszczeniem?
-
bez urazy, ale jak może testować jakiekolwiek urządzenia osoba, dla której jest to pierwsze akwarium morskie...
-
Nie wiem jak was, ale mnie drażni to nazewnictwo: mułapka, wypieńki, przekroś itp. No i takie kwiatki: Co do morskiego akwarium -- tu dojrzewanie zachodzi nadzwyczaj szybko... Wyprodukowana z soli morskich woda po 48 godzinach ma pożądane parametry, żywa skała wrzucona do tej wody ożywa w przeciągu następnych 48 godzin, ukwiały i koralowce rozwijają się prawie od razu" jasne no i cena za to: 1850zł nieźle.... w dodatku jest brzydkie, zajmuje dużo miejsca w akwarium, wystaje dużo ponad akwa,
-
Moim zdaniem (jeśli chodzi o morskie) to komplikowanie sobie życia. Najlepiej zbudować taką rafkę na prostych, dobrych częściach i sprawdzonych sposobach. No i odkładanie różnych związków... Oznacza to, że – w zależności od liczby ryb w akwarium – muł może być zbierany przez wiele miesięcy lub nawet lat, bez konieczności opróżniania komory
-
falco66- naprawdę to Ty jesteś wynalazcą tego sprzętu??
-
A mnie z kolei drażnią ( i nie tylko na akwarystycznych forach) użytkownicy, których większość postów nacechowanych jest agresją, uprzedzeniami i tak jak Seb zauważył- nienawiścią. Moim zdaniem, na forum każdy normalny użytkownik powinien czuć się komfortowo. Jestem przeciwko wszelkim szlachtom, klikom, ale także przeciwko stałemu mobbingowi przeciwko konkretnej osobie. Dlaczego moderatorzy nie reagują, skoro widać, że ktoś się na forum źle czuje, jest bezpodstawnie atakowany itp? Sushi- na widok Seba dostajesz piany na twarzy. Masz jakieś kompleksy? Bo kilka postów temu pisałeś coś o potężnych jajach itp...
-
Tak. Poszedłeś tam robić sajgon. Nie wiem, dlaczego niektórych tak strasznie razi to forum. Ja bym chciał przynajmniej jeszcze jedno lub dwa. Mądrzy ludzie do pisania się znajdą zawsze. Zacytuję: Co tak naprawdę ma propagować, jaki jest jego ukryty cel? Jak to powiedział jeden z forumowiczów AF cytuję: "nowe forum będzie jeszcze bardziej forum wzajemnej adoracji, podejrzewam że tam to dopiero będzie prawdziwa szlachta morska hehehe np Seb jak uważa że ma racje to (KONIEC I KROPKA)" lub następny cytuję: "Można kasować i zmieniać posty gdy zainteresowany jest tym sponsor lub właściciel bo źle wypadł był chamski i niemerytoryczny, można kasować gdy godzi to w interes właściciela No i można w sumie co się chce, bo to nie jest forum dla akwarystów, a dla firm wciskającym kit nowicjuszom taki swoisty marketing uliczny z pierwszych lat po przemianach." Tak ma to docelowo wyglądać??
-
Nie wiem o co kopie kruszycie... Jak ktoś będzie chciał to będzie pisał na NR, albo na AR albo na SeaForum. Jest tutaj gdzieś problem? Siedzicie jedną nogą w poprzednim ustroju i nie dorośliście do demokracji? A co, w USA też mają tylko jedno czy dwa fora? To, że są chociaż 3 dla nas, dla użytkowników jest dobre. Popsuje się atmosfera na jednym, natychmiast przechodzimy na inne. Moim zdaniem powinno być przynajmniej 4 niezależne od siebie fora. Każde z ludźmi z inną filozofią na prowadzenie akwarium. Nie da się wszystkich "połączyć w miłość i braterstwie" na jednym forum!! A tak, każdy ma możliwość wybrania, które mu najbardziej odpowiada, na którym się czuje najlepiej. Ja osobiście cieszę się z 3 na raz. Może pojawią się ludzie, którzy dotychczas nie pisali nic? Bo zwyczajnie nie odpowiadali im niektórzy ludzie. Przecież są zbiorniki- perełki, których właściciele nie są znani na forum. Dla wielu, jak ktoś nie pisze na NR to nie istnieje...śmieszne.
-
Już to komentowałem na Advanced Aquarist... http://www.advancedaquarist.com/blog/giant-chinese-shark-aquarium-blows-out-injures-15 15 osób zostało rannych, żaden zwierzak nie przeżył, po prostu akwarium Made in China. Tu macie więcej zdjęć: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2250538/Giant-aquarium-explodes-China-sending-sharks-fish-huge-shards-glass-crowd.html
-
OMG lepiej nie być nieproszonym gościem u Sushiego A tak na serio to niestety tak wygląda i u mnie cięcie niektórych korali. Np. taką grubą A. tumidę to kiedyś gumówką się cięło
- 15 odpowiedzi
-
- propagacja
- SPS
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
więc u mnie jest tak: na tym SB na dole strony mog pisać i wszystko działa a jak kliknę SB w tych zakładkach na górze to już się wiadomości nie wysyłają. Tak to wygląda teraz
-
Z tego co wymieniłeś to martwił bym się o "maciupką przydacznie" Chelmony lubią je stresować, tzn. podskubują je i tym sposobem zamęczają na śmierć ;/
-
falco66- nie masz racji i tyle. Te ryby potrzebują o wiele większego akwarium. To są ryby dużo pływające. W mniejszych zbiornikach z powodu permanentnego stresu (ale nie myl tego ze stresem w ludzkim pojęciu, np. z powodu utraty pracy itp.) są bardziej narażone na choroby, pasożyty itp. W przypadku hodowli, w szczególności tak intensywnych jak np. pangi a Azji, stosuje się masę preparatów antygrzybicznych, antybiotyków itp. Nie tyczy się to tylko ryb, ale także drobiu na farmach itp. Zawsze, gdy występuje duże zagęszczenie zwierząt na małej przestrzeni. Wstaw zdjęcie tych plam jak masz, bo inaczej to wróżenie z fusów...
-
Nie do ogarnięcia normalnymi miarami:) Za ang. wiki: "Rafy koralowe pokrywają mniej niż 0,1% powierzchni globalnego oceanu, ale utrzymują ponad 25% wszystkich gatunków morskich." "Pierwotna produkcja raf jest bardzo wysoka, zwykle produkują 5-10g x cm2 dziennie biomasy" Jeszcze dodam, że rafy koralowe mają największą produktywność ze wszystkich ekosystemów a już środek oceanu ma jedną z najmniejszych taki paradoks
-
Hej Rób sumpa. Jest cos takiego jak "rezerwa", czyli nawet jak będzie koniec świata i wyłączą prąd, to woda spokojnie spłynie do sumpa. Podniesie się tam poziom wody ale nic ponadto. Potem pompa główna sobie wypompuje ten nadmiar do akwa i to wszystko:D Myślałeś nad jakimś LEDi nad tym? Teraz takie parcie mają wszyscy na LED Są osoby, które wykonują takie lampy (DIY), można też kupić itp. No akwarium jest zawsze za małe:D To oczywista oczywistość, ale bardziej niż rozmiar liczą się moim zdaniem proporcje. Kosteczki wyglądają b. fajnie, a jak robisz jakiś prostokąt to rzeczywiście dodaj te 10cm do szerokości
-
Google Chrome z wszystkimi uaktualnieniami itp. i też nie mogę pisać w SB i piszę z laptoka
-
Są takie "plotki" wśród niektórych akwarystów, że twarde słabo dogadują się w jednym akwarium z miękkimi, w szczególności z grzybowieńcami, zoaskami itp. Ciężko mi ocenić ile w tym prawdy. Moim zdaniem jednak może coś w tym być. Co do usuwania xenii i pojawienia się glonów to taka szybka teoria: przy odrywaniu tej xenii od podłoża jej wnętrzności i płyny dostają się do wody, tam ulegają rozkładowi, co sprzyja pojawieniu się glonów. Simple
-
U mnie w zależności Np. żółtek czy nemo startują do wszystkiego i nie ma znaczenia ile i czego się wsypie, zawsze zostanie to zjedzone. Więc tu należy uważać. Hepatus jest mniejszy i mniej zaradny, ale też wyłapie coś dla siebie. Mandaryn sam sobie radzi na skałach. Ma istny stół szwedzki Ale miałm też kiedyś Chelmona, którego karmiłem z pensety krewetkami i tylko to przyjmował. Inna sprawa, że przy karmieniu korali rybki też coś podłapią itp. A co do częstotliwości to raz dziennie lub z niewielkim postem:) Czasami glony do klipsa itp.
-
Nie widze dokładnie "tekstury" tego korala ale może to być Clavularia. Wstaw foto z otwartymi polipami
