brzydzi
Użytkownik-
Zawartość
379 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez brzydzi
-
U mnie jest ten zielony, oprócz niego na tylnej szybie jest bordowy...hm... kożuszek. Karmie dość mocno, chyba ? Daję 6 kostek mrożonek co trzy dni, dwa razy w tygodniu CV po 4 krople, codziennie rybon 9 kostek mrożonek. Ale NO3 nadal 0, no może bardzo leciutko jest zabarwienie, ale ledwie widoczne z boku, PO4 merzone Rową 0,02, więc nie jest źle. Korale ładni wybarwione, choć jedna akra trochę pociemniała, ale wszystkie ładnie rosną. Gdyby nie ten nalot to był bym spełniony:) (w sensie akwa :D). Wczoraj wywaliłem DSB, w akwa pływa 300 ml peletek, nie dawałem więcej bo za dużo to i krowa....., a lepiej dać mniej i dosypac, gwałtowny skok parametrów też nie jst mile widziany w morskim. Zobaczymy co będzie, jeśli nie zejdzie w najbliższym czasie to chyba będę zmuszony użyć chemicleanu....
-
No i dziś DSB z sumpa poszło w odstawke. Piasek nie był zbytnio czysty, woda zrobiła sie mętna. Jedynie korale zadowolone. Zobaczymy czym to poskutkuje.
-
Właśnie, moje DSB jest..., lekko mówiąc zaniedbane. Po prostu jest w sumpie. Nic przy nim nie robię, jedyna cyrkulacja nad DSB to ruch wody jaki jest w sumpie. Nie dawałem dodatkowej pompy, na DSB jest trochę glonów i skały. Jutro DSB leci z sumpa do ... wiadra, a później płukanko piasku i do jakiegoś pojemnika. Będzie na podstawki lub dosypke:).
-
No to ja tez jutro wywalę DSB, może nalot zniknie. Raczej nie spełnia swojej roli.....choc tego się nie dowiem. Waldku, a "co" mialeś wcześniej na skale ze "świństwa" .??
-
Waldku, jeszcze jedno. Jak wygląda Twoja skała - czysta, poschodziły wszystkie glony i badziewia?? Może pomogło wywalenie DSB z sumpa, bo też się nad tym zastanawiam. Widze, że raczej nie spełnia swojej roli, nie bąbluje, a u Ciebie po wywaleniu skała się czyściła jak pamiętam. Grzegorz
-
No to fajnie. U mnie korale ładnie bujają. Karmię mocno, nawet daję CV i AAC. Jedynie ten nalot..... Ale i z nim sobie jakoś poradze. Nie mogę "dogonić" Ca bo cały czas korale wcinają. U Ciebie tez będzie dobrze, zobaczysz. Trzymam kciuki.pozdro
-
Jak Waldku akwa. Są jakieś zmiany - na lepsze oczywiście? pozdro Grzegorz
-
No i pelety kręcą się w moim baniaku. 300 ml na razie , ale nie ma co szaleć. Dam znać co i jak. Mam nadzieję, że tylko pozytywy . Grzegorz
-
No właśnie przeczytałem ten post i......kurcze mam dylemat. Ale z drugiej strony PO4 mam teraz bliskie już 0,1, NO3 2, ale zielony nalot jest, a na tylnej szybie mam bordowy meszek, jest on również na pompach. Korale w moim zbiorniku wyraźnie pociemniały, no nabrały raczej mocnej barwy . Nie wiem teraz za bardzo co robić. Z jednej strony dość dużo karmię, odpieniacz jest na min a ostatnio dość sporo wywala syfu, sama czarna maź. Nawet nie wiem co by było jak bym dał go na pół gwizdka, chyba by oszalał. Na pewno nie dam jakiejś dużej dawki, myślę, że na początek około 300 ml na moje akwa wystarczy. Jak by coś się działo niepokojącego to pstryk i odłączę. Niestety nieraz trzeba zaryzykować. ps. Januszu pisałem do Ciebie na prw, chyba że chcesz abym osobiście odwiózł paczuszkę Grzegorz
-
@ocelocik jasne, że pelety to nie produkt cud. Ale muszę czegoś spróbować na pozbycie się tego nalotu bo doprowadza mnie do ....... Chemia to ostateczność, jakoś zawsze stroniłem od podawania chemii, ale jak nie będzie jakiejś poprawy - oczywiście po jakimś tam czasie- to będę zmuszony to zrobić. Dam znać co i jak.
-
A więc, jutro pelety będą się kręciły w moim zbiorniku. Zobaczymy co i jak, mam nadzieję, że pomogą przy pozbyciu się tego nalotu. Druga sprawa, ciekawe czy można przy peletach stosować chemię w postaci chemicleanu, jeżeli by okazało się, że nalot dalej się rozwija? Grzegorz
-
Oki, tylko czy pelety nie "wyczyszczą" mi zbytnio wody. Bo parametry są niskie, choć PO4 mogło by być niższe. Ale walczę z tym zielonym nalotem i muszę czegoś nowego spróbować, bo wszystko ładnie pięknie, ale ten nalot mnie wkurza. Korale tak zaczęły iść, że zwiększam dawkę Ca i nie mogę nadrobić . Naprawdę, rosną w oczach, nigdy mi tak korale nie rosły. Zniknął mi całkowicie glon http://pl.reeflex.net/tiere/899_Caulerpa_racemosa.htm, który naprawde zarastał mi skałę , ale po nim przyszedł ten nalot:/. Chyba zaryzykuje pelety, może one pomogą na ten rodzaj nalotu/bakterii/czy nie wiem co to jest Grzegorz
-
Dziś zmierzyłem parametry, NO3 w granicach 0-2, Po4 0,046 mierzone Rową. Zastanawiam się czy aby nie zastosować peletek, może one pomogą na to ....... Druga sprawa gdyby zielony nalot nie schodził przy peletach czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania chemicleanu jak w obiegu są pelety?
-
U mnie NO3 jak pisałem ledwie 2, może nawet nie. Fiolka ledwie się zabarwia i kolor dopiero widać jak się patrzy z boku, a odpowiada zawartości 2. PO4 mam 0.024 i nie wiem czy to aby nie za dużo, walczę dalej z tym cholernym zielonym nalotem i teraz pytanie czy to od PO4 czy za dużo bakterii a może za mało?? Na razie wyeliminowałem bielenie korali, ale jeszcze nie doszedłem do tego jak wyeliminować ten nalot. Wiem, że najprościej by było dac chemię, ale czy aby po miesiącu problem nie powróci?? A chciałbym wiedzieć co powoduje ten nalot i nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich na pewno taka informacja była by pomocna. Druga sprawa na tylnej szybie rośnie mi bordowy meszek, ładny króciutki bordowy meszek co to jest?? Przepraszam za pytanie w tym temacie, ale myslę, że może być pomocne pozdro Grzegorz
-
@hepatus1000 ja w swoim 470 l. mam żółtka, borsuka, heptusa, 2 x ocelaris, 9 x chromis, babka, 4 x antias, wargatek, salarias, jakaś żółta (zawsze zapomnę nazwy ), ślimory, kraby, wężowidła, rozgwiazda, krewety (tego nie liczę ale). Dziennie daję 9 kostek mrożonek dla ryb, co dwa dni nieraz trzy daje 6 kostek miksu dla korali (oczywiście w nocy). Miałem przygodę z bieleniem korali - NO3 zerowe, teraz karmię jak pisałem, a wcześniej to samo dla ryb i raz w tygodniu dla korali, efekt opisałem. Leciały korale od dołu. Zwiększone karmienie, odpieniacz na min i koraliki ładnie wybarwione, przyrosty jak nigdy, a NO3 ledwie 2 :sad: Więc.....sam oceń. Nie zmuszam do mocnego karmienia, ale NO3 zerowe to stąpanie po bardzo kruchym lodzie, ja miałem korale tek jasne, że wyglądały jak po ZEO, a nawet po wypranym ZEO. Teraz kolory intensywne. Wiem, że sie powtarzam, ale po swoich doświadczeniach widzę, że jest lepiej - thx Tomaszu. Grzegorz
-
No właśnie nie dałem, cykałem sie lekko :/. Dziś podłącze UV 9W, zobacze czy coś się zmieni, jak nie to chyba zaryzykuję . Podłącze UV na wyjściu z filtra gdzie jest węgiel bo mam taka możliwość, chyba że nie można? Grzegorz
-
No i niestety zielony nalot jest, myślałem, że jest go mniej ale to były pozory . Dziś ściągałem ponownie ten syf ze skały i było go tyle samo jak tydzień temu gdy robiłem to samo. Zmierzyłem PO4 testem Rowy, który pozyczył mi Janusz thx, i wynik to 0,024. Nie wiem czy jest to za dużo i powoduje ten nalot. NO3 mam w granicach 2. Nie mam już siły z tym gów.....em chyba walczyć. Korale nie bieleją, ładnie teraz rosną, a ten nalot - kożuch - zielony sie pojawia. Nie daję do wody nic poza ballingiem, raz na 10 dni stront kenta i jod. Sam już nie wiem..... Grzegorz
-
łoki, dzięki a już myślałem, że coś trzeba w drugiej rozrabiać, a skala rozumiem, że ta dolna?? pozdro
-
....Januszu nic do mnie nie doszło
-
A więc tak Janusz przysłał mi test Rowy - wielkie dzięki. Mam jednak zagwozdkę . W teście są dwie fiolki, hm do czego druga, nie mam instrukcji a na obrazkach jest wykorzystana jedna. Po wlaniu 20 ml wody, po dodaniu 10 kropelek płynu i miarki proszku woda mi się zabarwiła. Masakra z odszyfrowaniem koloru, ale kolor jest w przedziale 0,008 a 0,015, chyba że źle odczytałem bo są dwa rzędy wyników. I właśnie odczytujemy z górnego tak??:D Sorki za pytania, ale chyba jeszcze święta czuje:D:D pozdro
-
9 kostek dla ryb, co 2-3 dni 6 kostek dla korali Oczywiście nie płuczę , rozpuszczam w kubeczku i siup do akwa. Grzegorz
-
Od jakiegoś czsu walcze z bieleniem korali w swoim akwarium. Myślałem, że wygrałem, ale wczoraj zauważyłem że następny koralowiec zaczyna bieleć od dołu. Parametry: Kh - 9, Mg - 1500 (sól Preiss, ale już dziś zmiana na TM), Ca 420, NO3 0, PO4 0 i wczoraj pożyczyłem miernik i po zbadaniu PH mam 7,67. Tu moje pytanko czy tak niskie PH może być przyczyną bielenie korali? Przykręciłem wcześniej odpieniacz na min, co drugi dzień karmię korale miksem, myslałem, że udało się wyeliminowac to bielenie, a tu zoonk. Czy ktoś spotkał sie z jakimiś niepokojącymi zachowaniami koralowców w swoim akwa przy niskim PH? Jak je podnieść? Wiadomo, jest zima, pokój ogrzewany i to tez może być przyczyną spadku PH, chyba trzeba częściej wietrzyc pokój, ale może jest jeszcze inny sposób. Zmierzyłem wodę do podmianki na soli TM i PH jest na poziomie 8,23. Może lekko podniose PH, ale na ile? Grzegorz
-
Januszu wielkie dzięki :good:, czekam na odpowiedź yoki . Jesli nie dostanę to uśmiechnę się do Ciebie. pozdro Grzegorz
-
hej Tomku, a więc zacząłem karmić korale i odpieniacz na sucho. Pomogło, korale nabrały barwy i przestały bielec. Teraz ładnie ruszyły i wyglądają na bardzo zadowolone. Jeszcze tylko uporam się z nalotem i będzie cacy :good: pozdro Grzegorz
-
Dzięki daimen. Przeczytałem, że zielone cyjano występuje przy wysokim PO4 chyba, że źle przetłumaczyłem:p. U mnie PO4 jest niewykrywalne salifertem i teraz pytanko gdzie zmierzyć. Kiedyś chyba korale mierzyły wodę, ale nie wiem czy jest to aktualne? Grzegorz
