U mnie jeszcze nie ma żadnego życia poza :gratisem" z frachtu. Fakt, że rosną jakies grzybki, korale, glony, rurówki, atipasie , itp. ale ocelociku jeszcze nie kupowałem życia. Chyba, że żona zrobiła mi prezent - a ja nie wiem .
Grzegorz
Korzystając z postu yamnika również chcę się przywitać. Akwarystyką zajmuję się od ok 15 lat-ale słodką . Od tygodnia mam słone ok 180 literków (30 kg skały-nieodgazowanej), na razie dojrzewa. To tyle na trazie , pozdro dla wszystkich. Aha jestem Grzegorz (login no juz taki mam, ale bez skojarzeń ).