Skocz do zawartości

nika

Użytkownik
  • Zawartość

    317
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nika

  1. nika

    NP-reducing BioPellets

    mówimy o "Stosunku Redfielda" pozwolę sobie tu wkleić artykuł pojawia się na różnych forach, ale zazwyczaj przy okazji dyskusji o glonach. przytaczam go z wypowiedzi Pawła Borówki, który umiescił do na tej stronie Artykuł jest autorstwa Charlesa Buddendorfa i pochodzi ze stron: http://www.xs4all.nl/~buddendo/index.html http://www.aquaplant.cl "Glony Powód, dla którego odwiedzasz tę stronę jest taki, że masz glony w swoim akwarium. A kto ich nie ma? Nawet najbardziej doświadczeni akwaryści zetknęli się z całą gamą kolorów glonów, zielonych, czerwonych lub niebieskich. Wyjściem z problemu wydaje się być stosunek Redfielda. Opierając się na proporcji pomiędzy ilością azotanów i fosforanów w twoim akwarium, możesz określić możliwość pojawienia się sinic lub zielenic (…). Jak się to zaczęło? Członkowie grupy dyskusyjnej Dutch Aquarium Society (NBAT) byli świadkami wojny jaką wypowiedział sinicom Adriaan Bierne. Zdecydował on stawić czoło problemowi w inny niż dotychczas sposób (czyżby erytromycyna? - przyp. autora): najpierw jak szalony zaczął czytać, później wiedzę wcielił w życie. Najlepsze jest to, że mu się udało. Stosunek Redfielda kontra glony. Bierne przeczytał o tzw. stosunku Redfielda. Jest to różnica pomiędzy ilością azotu i fosforu w wodzie. Szereg badaczy używało stosunku Redfielda , aby określić jaki jest wpływ różnych wartości na występowanie rozmaitych gatunków glonów. W artykule Bulgakov et al. dowodzi się, że jeśli w akwarium występuje dużo azotu i mało fosforu to szansa na pojawienie się zielonych glonów jest wysoka. I odwrotnie, duża ilość fosforu i mała ilość azotu powoduje pojawienie się sinic. W związku z tym, optymalna proporcja azot/fosfor to 16/1 (co oznacza, że stosunek Redfielda wynosi 16). Redfield i akwarium. Wszystko w porządku, ale jak zbadamy zawartość azotu i fosforu? Wyjściem, niewątpliwie jest zaopatrzenie się w testy na azotany (NO3) i fosforany(PO4). Później łatwo przeliczyć azotany na azot i fosforany na fosfor. Aby uprościć sprawę załącza się tablicę, z której należy korzystać w następujący sposób: znajdujemy w tabeli wartości azotu i fosforu i na przecięciu otrzymamy stosunek Redfielda. Jeśli wynik znajduje się w części niebieskiej oznacza to dużą szansę na pojawienie się sinic, jeżeli w zielonej – pojawią się zielenice. Na szczęście pośrodku jest trochę miejsca: raj dla nas – akwarystów! [Tablica znajduje się poniżej] Kalkulator Redfielda. Dla akwarium wolnego od glonów współczynnik r. wynosi 16:1. Możemy zbadać zawartość azotu w formie azotanów (zakładając, że ilość azotynów i amoniaku jest minimalna) i fosforu w formie fosforanów (PO4). Stosunek R. dotyczy zawartości azotu i fosforu, jednak dla nas bardziej wygodna będzie znajomość proporcji azotanów do fosforanów. Te założenia spełnia tzw. stosunek Buddy’ego, który pozwala prawie natychmiast zbadać proporcje NO3/PO4. Konwersja jest prosta: Redfield = Buddy x 1.45 Optimum Redfielda = 16 (wartości w przedziale 10 – 20) Optimum Buddy’ego = 23 (wartości w przedziale 15 - 30)."
  2. nika

    27l - pytania po 3 miesiacach

    @ wrsdz, jeżeli już ryby to Łukasz Kur opisał małe ryby do małego akwarium. a ślimaki tu poprzeglądaj i wybierz. niech też mają jakąś funkcję, może turbo lub tectusy? Kraby mogą rozrabiać, ale nie wszystkie :smile: ja np. mam m.in.takiego - malutkiego i ślicznego. edit: @tomiooo, byłeś szybszy
  3. nika

    skoki NO3

    @juwewaldi, z ph chyba o.k. - rano najniższe -rośnie w ciągu dnia i osiąga max. wartość -potem lekki spadek - wieczorem niższe, niż w środku cyklu ale wyższe niż rano. - w nocy spada, aż do najniższej wartości "porannej" :smile:
  4. nika

    Pomożecie ? Pomogliście :-)

    powiem tak, ekipa czyszcząca na pewno się przyda. i generalnie warto ja mieć na stanie :smile: pytając o światło, bardziej chodziło mi o czas "zużycia", czy nie przegapiłeś? ja przy którejś wymianie świetlówek przeczekałam, bo korale zaczęły lekko ciemnieć (mi to się podobało) ale wraz z intensywnością koloru korali zaczęły wychodzić i glonki . oczywiscie było to punktowo, ale myślę że gdybym poczekała jeszcze z m-c to nie byłoby fajnie. i druga kwestia, TM bio-actiff, jest bardzo bogatą solą. nie wiem czy coć dozujesz dodatkowo, ale z tego co wiem, przy tej soli wszelkie wzbogacające specyfiki ludzie często odstawiają bo... glony. ja byłam pełna obaw po przejściu na tą sól, bo nic nie dodaję więc i nie mogłabym nic odstawić, ale wszystko było o.k. do momentu... gdy włączyłam podstawowego balinga. nie będę już Ci się tu rozpisywać, ale musiałam znaleźć równowagę pomiedzy podmiankami na TM a ilością trzeciego roztworu, bo i jedno i drugie dostaraczało zbyt dużo jak na mój zbiornik, i również próbowały pojawiać się glony. i trzecia sprawa - podmianki, też na bazie własnych doświadczeń wiem, że częste i DUŻE PODMIANKI, wcale nie są dobre. tzn . u mnie nie były... w obiegu mam ok. 300 L wody, i u mnie strzał w dziesiątkę to 25 L co tydzień. bardziej tu bym szukała , plus żywica (wymiana +/-1000L RO/ 1L żywicy). może nie mam racji, ale zawsze bardzo sceptycznie podchodzę do "wyjałowienia wody" i jak kiedyś pisałam, ruchy w kierunku podniesienia NO3, dopiero po 100% pewności, że faktycznie NO3 mamy 0 (ale to nie po salifercie)
  5. nika

    Solenie a zmętnienie wody

    dziś jest środa (jeszcze ) to trochę za długo na zmętnienie. u sibie w zasadzie nigdy nie obserwowałam zmętnienia, choć czytałam wypowiedzi innych forumowiczów, że czasem parę godzin w świeżym roztworze , pokazuje się takowe. u siebie (100x70x55h) przy przeprowadzce, mieszałam solankę w zbiorniku. żalany był w 2/3 więc obieg nie chodził. dmuchała jedynie tunze 6060, ale zmętnienia nie było. owszem, w początkowych godzinach było trochę soli na dnie, ale chwila moment i się rozpuściło. a czy grzałka jest włączona? podgrzewasz wodę? moze to ma znaczenie...
  6. nika

    Pomożecie ? Pomogliście :-)

    przede wszystkim cyrkulacja, która jest żle ustawiona może przyczynić się do kiepskiego wyglądu skały. nie chcę wchodzić w dyskusję, ale na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że z kompletnie "nie - książkową" cyrkulacją można mieć i przyzwoitą skałę i korale. ja przy 385 L (100x70x55h) mam 2x 2500 + 4500 + nano wavebox (pracuje tylko w ciągu dnia). @snakecharner, napisz coś więcej, jak często i jakie podmiany robisz? jaka sól? (chyba preis jak pamiętamz Twojego innego tematu), RO/prefiltry/żywica pod kontrolą? a światło?
  7. nika

    oświetlenie do 450l

    ja nie do końca załapałam , więc może tak, od frontu: -ati blue plus -ati specjial -ati special/kz fiji -ati blue plus
  8. nika

    oświetlenie do 450l

    wg. mnie, połóż na początek 2 podwójne belki 54 W (razem 4 świetlówki) na przykład takie i na początek i miękkie wystarczy. potem zakupisz/dołozysz lampę 2x150 W HQI lub 2x250W HQI (w zalezności , w którym kierunku obsady pójdziesz) pozdrawiam
  9. nika

    385l nika

    no to żeśmy się zgrali :smile: noooo, montiporki jak i acroporki i lps-y są siuuuper bo od Siuuuperowych Akwarystów, przez duże A. prawie cała obsada jest ze zbiornika Roberta, Andrzeja i Czarka, za co jeszcze raz DZIĘKUJĘ :good: a co do CV, to chyba coś pomyliłeś, bo moja przygoda z KZ CV była bardzo krótka i niezafajna. gdzieś chyba pisałam, ale tak krótko przypomnę. u mnie , niezaleznie od dawki, czy to były 4 krople co dziennie, czy 1 kropla na tydzień, ZAWSZE, ale to ZAWSZE następnego dnia po podaniu - cjano. niedużo, ale jednak. czyli u mnie CV się nie przyjął. natowmiast przez jakiś czas lałam mleko (i ja i korale bardzo sobie chwaliliśmy), a teraz od sierpnia raz na tydzień/ raz na dwa tygodnie podaję trochę rozrobionego preisa V-power. i to jest o.k. . tzn. korale rosną tak samo, ja wcześniej (bez V-power) ale za to sps-y mocniej polipują w dzień. turbulencja już jest w nowym lokum (ale o tym w innym temacie będzie ) , natomiast dopóki była w KROPELCE, w sumpie, to ja zakrywałam ją butelką. więcej wtedy jadła ona a nie rybulce na górze. i ja jakoś pewniej się czułam. @Spajdi, @Fal - DZIĘKUJĘ , ale uwierzcie, że prościej się nie da. ja sama zastanawiam się kiedy ta dobra passa się skończy. Robię przecież jedynie systematyczne podmianki (5%), doszedł baling podstawowy, pilnuję światła, żywicy i prefiltrów, korali nie karmię specjalnie jedynie rybki. i to tyle. jak na razie starcza. Fal, fotki Twoje zbiornika już są, że palce lizać a foteczki mojej KROPELKI (te ładniejsze ) to dzieło Roberta, który w ostatni weekend przez dwa dni skakał z aparatem przy akwarium.
  10. nika

    385l nika

    nazbierało się troszkę tematów, więc co by nie uciekły, zamieszczam chronologicznie. Jeszcze dobrych parę tygodni wstecz, tak oto prezentowała się KROPELKA teoretycznie dramatu nie było, ale tylko teoretycznie. Nie do końca to widać na zdjęciach, ale krótko mówiąc POLEGŁAM w walce z Briareum, tak więc odszczekuję kolejny raz, że nie posłuchałam wcześniej dobrych rad, i nie wytępiłam w zarodku. Krótko mówiąc briareum zaczęło się panoszyć maxymalnie, nie tylko porastało skałki, ale po cichutku atakowało korale. moje nieudolne próby usuwania szkodnika spełzły na niczym. jedyne co mogłam sama zrobić, to odklejać korale, oczyszczać je i stawiać na dnie. po pewnym czasie na skałach było pustawo, a dno zrobiło się koralowe. oczywiście to żadne rozwiązanie i czas był najwyższy na radykalniejsze kroki. z odsieczą przyjechał kolega Robert i cały weekend trwała demolka w KROPELCE. Nasz plan przewidywał co prawda wyjęcie tylko dwóch/trzech skałek, ale jak to z planami bywa - uległ całkowitej zmienie zakażone skałki jako pierwsze wyleciały z akwarium, i zabrałam się do nich bardzo delikatnie - pensetką. no niestety briareum się nie poddawało więc do akcji wkroczył i srubokręt i młotek, i szczota okazała się przydatna... i gdy ja tak łupiłam tą nieszczęsną skałę, Robert w miedzy czasie wyjął/ poprzestawiał całą resztę LR z KROPELKI. Jego pomoc była tu nieoceniona, ponieważ akwarium jest wysokie, stelaż jest wysoki a ja nie :dance3: i cała sztuka polegała na tym, by wyjąć skałę a nie wzruszyć prawie dwuletniego DSB. I UDAŁO SIĘ !!! :good: wspomnę też, co bardzo mnie ucieszyło, piasek pod skałami (u mnie cała LR leży na DSB) BIALUTEŃKI!!! skały od spodu czyściutkie i pachnące!!! i najważniejsze, minął jeden tydzień, potem drugi tydzień i w zbiorniku ŻADNEJ negatywnej reakcji!!! dla rozluźnienia ,kilka foteczek by przerwać ten słowotok :dance3: po odczekaniu kolejnych dwóch tygodni, jeszcze raz (ale delikatnie) poprzestawialiśmy skałę. bardziej tu chodziło o efekt wizualny i o miejsce dla korali, bo nie zaryzykowałam i dwie skałki trafiły do sumpa. nie dało się na nich, szkodnika wytępić na 100% więc co by nie ryzykować, skałka wek . Brakowało więc ciut miejsca na stare korale, ale Robert jak zawsze uratował sytuację i podzielił się ze mną swoją skałą :smile:. tak więc znalazło się miejsce i dla starych lokatorów i dla nowych jeszcze zostało też :dance3: i tak to teraz wyglada KROPELKA po wiosennym liftingu, chociaż ciężko zrobić fotkę całości. obecnie świecą 3xFIJI, 2xBLUE PLUS, 3x SPECIAL. Już przy jednej fiji, trudno było zrobić zdjęcie, a przy trzech - prawie niemożliwe... ale w akwarium jest róziowo i mi sie podoba. koralom chyba też, bo rosną cały czas jak głupie. z istotnych rzeczy, po demolce wyjęłam z sumpa i węgiel i absorber, bo jednak troszkę pyłu było w wodzie. tak jakoś mi się poukładało, że do dziś nie włożyłam z powrotem. złych rzeczy w akwarium nie widzę, korale lekko nabrały intensywności (nie są już tak bardzo pastelowe), choć nadal są jasne. ale tu mogły nałożyć się dwie kwestie. wyjęcie absorbera i węgla to raz i dwa, to mocne zwiększenie karmienia rybek. po za tym do "zestawu" doszedł jesze jeden głodomór, ale to już historia o innym szkiełku :smile: a tu jeszcze w sumpie:
  11. nika

    Moje 220 litrów (niefoto)

    wreszcie! wreszcie powklejałeś foteczki. Akwarium POWALA na kolana !!! BRAWO!!! :good: :good: PS. fotki świetne, ale na żywo zbiorniczek jeszcze PIĘKNIEJSZY !!!
  12. nika

    Acropora [Warszawa]

    jako klient internetowo-telefoniczny, mogę z czystym sumieniem i zupełnie szczerze polecić doświadczenie, wiedza i to co bardzo doceniam - duuuża cierpliwość do klienta. chęć pomocy w zdobyciu fajnych i zdrowych zwierzków - kolejny plus
  13. nika

    Acropora choruje?

    co do ślimaków osiadłych... swego czasu pojawiły się i u mnie. zwiększały swą liczebność dość szybko i osadzały się na zdrowych, polipujących koralach. w swoim akwarium zauważyłam, że sps-om to nie przeszkadza, natomiast lps-y a zwłaszcza eupchylie źle to znosiły. podjęłam więc walkę ze ślimaczkami i po prostu zaklejałam je. LPS-y dostały kopa, ale z kolei sps-y bardzo źle znosiły "zaklejanie" intruzów. tak więc ślimak (przynajmniej u mnie) spokojnie zasiedla zdrowego korala. to po pierwsze. a po drugie - aiptasia... sama mam z nią problem i powiem, że tam, gdzie "sięgnie" sps-a, (zwłaszcza acry) momentalnie pojawia się biel.... gdy aiptasia ulegnie likwidacji, czy też koral zmieni miejsce, biel zaczyna znikać - nie postępuje a koral odbudowywuje tkankę.
  14. nika

    Pierwsze w zyciu morskie 450l

    jedno pytanie, czy na ostatniej fotce (51 post) to nie jest czasem chili coral ?
  15. nika

    Eksperyment morski ZEGEYE

    @zegeye, pisz dalej! KONIECZNIE!!! już 11-ta, więc chyba wypocząłeś :good: super dokumentacja rozwoju zbiornika - gratuluję! Ja osobiście, uwielbiam takie tematy, gdzie uczciwie opowiada się o swoich wpadkach i sukcesach, gdzie widać walkę i ciężką pracę. raz jeszcze gratuluje i zbiornika i temtu! czekam na ciąg dalszy...
  16. nika

    zielony nalot

    @Spajdi, ależ ja się z Tobą w dużej części zgadzam! gdzie ja napisałam, że to NA PEWNO NO3 czy PO4? oczywiście , że problem jest złożony i nie upatruję jedynej słusznej drogi w cytowanej książce. ale dla mnie ważne jest co innego - wiarygodne wyniki. nigdy bym nie zaczęła zwiększać NO3, bazując na zwykłym teście saliferta (Grzegorz, absolutnie Cię w tym momencie nie oceniam). usiąść i spokojnie przemyśleć jak najbardziej tak!, ale znać stan wody zanim cokolwiek tam wlejemy, bo wg. mnie tylko wtedy będzie sens naszych działań. i co do schematów, u mnie też jest nie książkowo... sps-y ładnie rosną, mają jasne kolorki (chociaż ja wolę intensywniejsze) ale PO4 w zbiorniku wykrywa mi test JBL !!! wg. wszelkich kanonów, zwykły test powinien pokazać mi 0,00. i jeszcze raz powtórzę, może źle wysłowiłam się we wcześniejszych postach, nie tyle się czepiłam NO3 jako bezwzględnej przyczyny, ale tej "wyjałowionej" wody. wydaję mi się, że nie powinna być wyjałowiona (sądząc po opisie Grezgorza), ale może mi się tylko wydawać ...
  17. nika

    Ryby na zieleninę

    a może do pomocy salariasowi dać krabiki? J. Sprung, w książce "algae - a problem solver guide" poleca do kontroli populacji glonów np. mitraxa lub percnona , z tymże ten drugi i małą rybkę potrafi zaatakować. ps. a glony są bo???
  18. nika

    zielony nalot

    to piaski mamy te same zeostart działa powoli, i nie sądzę (nawet jeżeli to dobry kierunek), że po tygodniu czy dwóch coś sie wydarzy znaczącego. Grzegorz, zbadaj tą wodę, idź do wodociągów czy sanepidu, tylko PO4 i NO3.
  19. nika

    zielony nalot

    przejrzałam tak na szybko, J. Sprunga - Algae a problem Solver Guide. już nie wnikając dokładnie co do gatunku tego "cholerstwa", cały rozdział poświęcony "green algae" zresztą i brown i red , przyczyny upatruje w zbyt wysokim poziomie PO4 i NO3, owszem czasem w zbyt "rozjechanym" stosunku PO4 do NO3. i radzą węgiel i absorber... szczerze? ja natychmiast oddałabym wodę do badania, byłeś bardzo cierpliwy ale sprawdź jeszcze tylko to, bo bazując na salifercie, to może okazać się, ze czepiamy się NO3 a tu PO4 leży. taka moja rada, sprawdź miarodajnym miernikiem poziom NO3 i PO4, i wtedy znając realne wyniki mozna zacząć radzić skutecznie. trzymam kciuki. edit: a i J. Sprung poleca na naloty cjanobakteryjne, dino, itp. Ctenochaetus Striatus lub Hawaiiensis. edit 2: co do setup'u: mam mniejszy zbiornik, w obiegu jakieś 420L wody do 50-60 kg LR, DSB w głównym zbiorniku (na cały dnie), odpieniacz bardzo podobny też spod ręki Rafała, mniej rybek (karmię 1 -2 kostki dziennie), korali nie karmię wcale, cały czas stosowałam węgiel i absorber, ale wody na pewno wyjałowionej nie mam. więc wydaję mi się ,że i u Ciebie nie jest. ale powtarzam, tylko gdybam. jak będziemy mieć cyferki to będziemy mieć jasność .
  20. nika

    zielony nalot

    wiesz, ja zazwyczaj bardzo sceptycznie podchodzę do pojęcia "wyjałowionej" wody. może dlatego, że sama nie mam miarodajnych testów. ale ja zdecydowałabym się podnosić NO3, gdyby miała z laboratorium wynik 0,00, testom po prostu aż na tyle nie wierzę. a korale mogły zacząć lecieć z kilku przyczyn: -woda mogła być wyjałowiona - jak mówisz, -woda mogła się "popsuć" przez te glony + dozowanie NO3 wiem, tylko że gdy robiłam podmiany co tydzień 10%, to przez dwa dni po podmianie miałam na skale i piasku lekki nalot. po konsultacjach z mądrzejszymi ode mnie, odczekałam ze trzy tygodnie bez podmian i potem wróciłam do podmianek co tydzień, ale po 5 %. nie mam za dużego doświadczenia, w moim akwarium też pewne zjawiska przeczą ogólnie przyjętym zasadom, ale nie wydaję mi się byś przy takim karmieniu (i ryb i korali) miał wyjałowioną wodę. no chyba, że pomiar był miarodajny to odszczekuję edit: moim zdaniem, przy każdej walce z glonami odpieniacz powinien być na mokro.
  21. nika

    zielony nalot

    @brzydzi, tak sobie czytam i czytam i sama nie wiem, ale może masz "za bogato" w zbiorniku??? dodajesz/dodawałeś tych specyfików KZ, ja nic nie mam przeciwko nim, ale u mnie po n-próbach, nawet 1 kropla powodowała cjano. z innej beczki, sól TM (a Preis podobnie) to bardzo bogate sole w mikro elementy. nie pamiętam jak często i w jakiej ilości robisz podmianki, ale ja bym spróbowała troszkę inaczej. ograniczyła trochę karmienie ryb, korali wogóle bym nie karmiła, nie dodawała kompletnie nic do wody, i monitorowała ca, mg, kh. jeżeli zbiornik "poprosi" to tylko to podawałbym by nie poleciały parametry. Podmianki bym nie robiła przez jakieś trzy -cztery tygodnie (co by nie dostarczać świństwu pożywki) a odpieniacz na mokrą pianę. wiem, że wielu rzeczy próbowałeś i długo i cierpliwie walczyłeś, ale spróbuj może jeszcze tak? chemię zawsze zdążyć wrzucić, a nóż widelec uda się?
  22. nika

    400 litrów na start...

    ja się poddaję... potrafię być i cierpliwa i tolerancyjna, ale tu sytuacja przerosła mnie po prostu. ostatnie pytanie, czy w ogóle coś czytałeś o soleniu wody? czy też pewnego dnia wstałeś i stwerdziłeś założę sobie solniczkę? hm... możesz nie odpowiadać. ps. tak właśnie myślałam... a słowo okrzemki, krzemiany... mówi coś?
  23. nika

    400 litrów na start...

    @artisu, w którym pojemniku jest żywica? i jeszcze co mnie męczy, jak masz piasek w zbiorniku, w opisie znalazłam jedynie że "bialutki"... czy nie jest to czasem piasek kwarcowy? ps. korale to nie startery (po raz e-nty), woda z innego akwarium, skała - jak najbardziej tak. natomiast korale, a zwłaszcza miękie jeżeli źle się poczują (a poczują) spaskudzą wodę. i tu rwacamy, do tego że trzeba poczytać o wymaganiach i zachowaniach korali. ps.@tomajk, co do tzw. "selekcjonerstwa". częściowo masz rację, byłabym hipokrytką gdybym stwierdziła, że każde życie w zbiorniku jest pożądane i z żadnym nie walczę - to o tej "selekcji". i dalej, wg. mnie, ale podkreślam, że to moja opinia, jest ZASADNICZA RÓŻNICA, w przypadku, gdy otrzymam bonusy na skale przy starcie, a CELOWYM zakupem korali i krewetek (!) parę godzin po zalaniu. i takie zachowania należy piętnować, by nie były naśladowane.
  24. nika

    jak zwalczyc wirki ?

    @MOIRA, a jak z wodą u Ciebie? patrząc na fotki, akwarium wygląda cudnie, ale napiszę jak było i mnie. w poprzednim zbiorniku, gdzie jakość wody była słabsza, (przede wszystkim mało i kijowej jakości żywica) gdy przytargałam wirki, to trochę u mnie niestety pomieszkały. plagi nie było, ale jednak wirków (głównie na koralach) troszkę się widziało. gdy lepiej zadbałam o jakość wody, w nowym zbiorniku, dwa razy pojawiły się wirki (jako bonusy z koralami). mogłam je dostrzec przez dwa dni, trzeciego już ani śladu. one owszem, mogą zwiększyć populację ale w tzw. "czystej" wodzie jest im znacznie trudniej.
  25. nika

    400 litrów na start...

    parametry książkowe, tzn. jakie??? zresztą szczerze mówiąc, guzik mnie obchodzą parametry w pierwszej dobie funkcjonowania akwarium... słyszałeś o czymś taki jak stabilizacja zbiornika???? korale malutkie czy nie, kupione czy "dostane" to ŻYCIE!!! twoje wypowiedzi i argumenty są ... straszne... bez komentarza więc. poza tym to nie one mają psuć wodę, tylko WODA MA BYĆ DLA NICH!!! ODPOWIEDNIA WODA!!! a to zwracam honor... nie wiedziałam, że duże zbiorniki nie dojrzewają! bożesz, gdybym tylko miała tą wiedzę wcześniej, od razu trzasnęłabym 2000 L !!! i miała cudną rafę następnego dnia po zalaniu.... wiesz (albo i nie), że w słodkim też jest cykl azotowy... dojrzewanie akwarii, itp... życia też nie pakuje się tam od razu (chyba, że w akwariach typu low-tech z ziemią ogrodową)... cieszę się, że z paletami już skończyłeś, żal tylko teraz morskiego życia.
×