TORPEDO
Użytkownik-
Zawartość
70 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez TORPEDO
-
Dla ryb oświetlenie nie ma wielkiego znaczenia , tak, że Twoja lampa jak najbardziej jest ok UV to rodzaj oświetlenia (mozna tak powiedzieć ) Jest to taka lampa zamknięta w formie filtra przepływowego - podłączasz to do jakiejś pompki i woda z akwarium kraży sobie w tym obiegu (skoro zdecydowałeś się na akwarium morskie to napewno jest to zakup warty rozważenia) - nie pomoże rybkom juz zarażonym - ale nie pozwoli na nawrót choroby przy następnej inkubacji i dzięki temu pozbedziesz się choroby z akwarium - inaczej nowo wprowadzone rybki moga znowu chorować. Postaraj się trzymać ściśle tego co napisałem a za trzy, cztery tygodnie nie będziesz miał ospy w zbiorniku, a przy odrobinie szczęścia to również rybki przeżyją
-
Nie produkuj proszę postów jeden pod drugim - to nie gadu-gadu - ktoś to potem bedzie czytał. Wiesz co, nie obraź się ale sądząc po Twoich odpowiedziach cieżko będzie Ci coś poradzić Co to znaczy "amoniak - ok, azotyny - ok" - niewykrywalne? Jakie testy (firma)? Ospa rybia - bo przypuszczalnie to maja Twoje rybki najczęściej pojawia sie w wyniku długotrwalego stresu wywołanego przez slabe warunki wody, złą obsadę (to jak najbardziej Ciebie dotyczy), skoki temperatury czy tez Ph, czy wreszcie niedojrzałe akwarium (co również IMO Ciebie dotyczy). Abstrahujac od powodów choroby - co mozesz zrobić: - podnieść temperaturę jesli nie masz w zbiorniku delikatnych bezkręgowców lub innych zwierząt którym wyższa temperatura mogłaby zaszkodzić, - włączyć UV lub ozon, - skoro rybki jedzą do pokarmów dodawać firmowy wyciąg z czosnku lub samemu wycisnać sok z czosnku oraz jakieś witaminy dla rybek, - gdyby nie skrzydlice przydał by sie jakiś czyściciel, - mozna jeszcze robic kąpiele w słodkiej wodzie ale z tym raczej daj sobie spokój to raczej sposób dla zaawansowanych akwarystów (woda słodka musi mieć te same parametry co woda w akwarium), Jeśli przeżyją nie wyłączaj Uv czy tez ozonu przez trzy cztery tygodnie utrzymujac wysoką temperaturę wody - okres inkubacji ospy to około dwa tygodnie (zależnie od temp. wody ), w sumie jak rybki zdechną to tak samo - i w zadnym wypadku przed upływem tego okresu nie wpuszczaj do akwarium nowych rybek bo przeżyjesz jeszcze raz to samo. Popraw parametry, upewnij się, że zbiornik dojrzał do końca, kupuj tylko ryby w dobrej kondycji i przyjmujace pokarm, bardziej dopasuj do siebie obsade bo niepotrzebnie stresujesz ryby - na początku zawsze możesz dodawać do pokarmu czosnek a zawsze witaminy, wskazane jest przeprowadzenie kwarantanny przed wpuszczeniem ryby do głównego zbiornika - nie tylko po to żeby sprawdzić czy rybka nie jest chora, ale również po to by bez stresu nauczyć ją jeść - pozwoli to również Tobie uniknąć stresu życzę Ci powodzenia.
-
To widać, że dopiero zacząłeś szkoda, że nie od jakiś prostszych rybek a jeszcze lepiej od poczytania trochę o tym ciekawym hobby za które sie zabrałeś Dobór obsady też "genialny" no ale... spróbujmy pomóc Czy ta biała wysypka wyglada jak by rybki były posypane maką czy większe białe plamki rozsiane po ciele ? Czy rybki przyjmuja pokarm. Masz w zbiorniku krewetki czyszczące? Jak duży masz ten zbiornik? Jak dawno temu zalożyłeś ten zbiornik, czy poczekałeś do zakończenia cyklu azotowego zanim wpuściłeś rybki? Jakie parametry ma woda - podaj wyniki testów NH4, NO2 i NO3. Skąd miałeś rybki, czy były po kwarantannie, czy przyjmowały pokarm u sprzedawcy?
-
A może by tak coś wiecej? Zdychają mi ryby to troche mało, żeby ratować
-
Czas pokaże Bajerem bedzie to, że profilux bedzie sterował tym nie na zasadzie włącz - wyłącz tylko wraz ze wzrostem lub spadkiem temperatury (bo ogniwo też grzeje) zwiekszał wydajność układu.
-
GHL wypuszcza w maju nową chłodziarkę opartą o ogniwa peltiera - moze warto poczekać?
-
Tylko jak już skutecznie zmodyfikujesz to nie zapomnij podzielić się recepturą
-
Zawsze jak patrzę na zdjęcia Twojego pięknego zbiornika to zastanawiam się co spowodowało Twoją decyzję przejścia na Zeo. No i za tym nasuwa sie nieodparte pytanie (chyba, że jeszcze za wcześnie na odpowiedź ) Warto było?
-
Jeśli naprawdę w dobrej cenie to 50ml mógłbym wziąść
-
Zależy to od gustu, ale w opini wielu osób to najładniejszy z pokolców. Na żywo wygląda fajnie Dodatkowo w Europie jest "embargo" na ryby z morza czerwonego a to endemit - to trochę tak jak z rzadką monetą - dlatego cena wysoka. A co do charakteru - ten akurat ta ryba ma paskudny
-
My może i mamy "teraz" DSB ale ta metoda nie jest przecież nowa - to już ponad 20 lat.
-
Zastanawiałem się czy opisać tłumik w dziale DIY czy też w Technika - uznałem, że ten produkt kolegi Rafała jest na tyle nowatorski, że zasługuje na umieszczenie tutaj. Jeśli admin uzna, że należy go przenieść to pewnie tak zrobi Zacznę od tego, że nie jest to "tekst sponsorowany" Nie znam Rafała - poprostu na moją propozycję zakupu takiego tłumika zaproponował, że najpierw prześle mi prototyp do wypróbowania i oceny czy "warto kupić". Zanim odpowiem na to kluczowe pytanie postaram się opisać moje wrażenia. W tej chwili mam dwa akwaria - jedno 130 a drugie 600 litrów - oba stoją w jednym pomieszczeniu co powoduje niezły "szumek". Winnymi są głównie odpieniacze. Do przetestowania dostałem dwa tłumiki: - mniejszy o długości ok. 16cm wykonany z rury 32mm , większy o długości ok. 17cm wykonany z rury 40mm. Przesyłkę dostałem rano tuż przed wyjściem do pracy, mimo to umierając z ciekawości podłączyłem "na szybko" większy z nich do Delteca AP851 - niewątpliwie było dużo ciszej, ale dodatkowe dźwięki nie pozwalały na w pełni obiektywną ocenę, chyba nawet byłem ciut rozczarowany. Po powrocie do domu postanowiłem zabrać sie za przetestowanie tłumików bardziej profesjonalnie:cool: (testy przeprowadziłem na większym z moich odpieniaczy - Deltec AP851) Na początek postanowiłem sprawdzić czy tłumiki rzeczywiście w żaden sposób nie tłumią ilości zasysanego powietrza - w tym celu zdjąłem zawór regulacyjny z wężyka zasysającego powietrze, następnie "przelałem" odpieniacz aby usunać pianę z zanieczyszczeniami, powróciłem do normalnego ustawienia i po 15 minutach zaznaczyłem poziom "świeżej piany" na szyjce kubka. To samo powtórzyłem z założonym "małym" tłumikiem, a następnie "dużym". Wnioski: rzeczywiście większy tłumik nie ogranicza przepływu powietrza w żaden zauważalny sposób, a mniejszy jeśli wogóle to robi to "w granicach błędu pomiaru" - powtarzałem test na nim kilkukrotnie i wyniki nie były jednoznaczne. Test "akustyczny" był dla mnie dużym wyzwaniem przede wszystkim ze względu na "szum w tle": oprócz wspomnianych dwóch akwariów, mam dwójkę dzieci, żonę i psa, więc testy odłożyłem na późną noc kiedy wszyscy śpią, małe akwarium wyłączyłem zupełnie, a w dużym wyłączyłem cyrkulację, pozostawiłem tylko zupełnie bezgłośną pompę główną Deltec HLP4045 no i już nie tak bezgłośną pompę odpieniacza. Niewątpliwie główny cel w jakim powstały "tłumiki" został przez Rafała osiągnięty. Skłamał bym gdybym stwierdził, że dzięki nim odpieniacz stał sie bezgłośny - to przecież niemożliwe, ale najbardziej irytujacy dźwięk zasysanego powietrza zamienia sie w minimalny, ledwo wychwytywalny "szmerek". Przede wszystkim dźwięk wydobywający sie z tłumika jest niski i "miły" dla ucha, a po drugie IMO zredukowany o 80-90% Tu również wygrywał większy tłumik, lecz znowu w moim odczuciu dosłownie o włos. Na koniec najciekawsze - mnieszy z tłumików na koniec podłączyłem do drugiego z moich odpieniaczy - Deltec MCE600 i .... przeżyłem szok! Nie zdawałem sobie sprawy jak głośny był do tego momentu ten odpieniacz! Nagle zniknęło główne źródło siorbania, bulgotania i syczenia w moim domu! W efekcie z małego tumika jestem bardziej zadowolony niż z dużego Z czystym sumieniem moge polecić ten wyrób tym których denerwuje syczenie i siorbanie zasysanego przez odpieniacz powietrza, zapewne zbliżone efekty można uzyskać stosujac tłumiki z watą w środku, ale zawsze łączy sie to z utratą tak cennej dla nas wydajności pompy odpieniacza i koniecznoscią regularnej wymiany waty aby odpieniacz wogóle odpieniał - w tym przypadku nie ma tego negatywnego efektu. Osobiście jestem bardzo zadowolony. Dla porządku podkreślę, mimo że jest to chyba oczywiste - tłumik nie pomoże jeśli masz problem z głośną pompą odpieniacza lub przeszkadza Ci szum bąbelków! ale bardzo pomoże jeśli drażni Cię dźwięk zasysanego powietrza !!!
-
Rafał a jak z czyszczeniem? Nie jest to oczywiście coś co się szybko zabrudzi ale patrząc co się zbiera w tłumikach z watą to raz na rok warto byłoby wyczyscić aby nie obniżyć wydajności. Co jakiś czas przepłukac pod bierzącą wodą? - czy wtedy coś w środku uszkodzimy
-
Poszło jeszcze raz na gadu-gadu podane w Twoim profilu. A co do tłumika na fotce: I to jest takie wielkie? No chyba, że masz takie duże zapalniczki, coś w stylu palnika
-
Oooo, to to wcale nie jest duże. Po tym jak przeczytałem, że jest duży to myślałem, że jest conajmniej z 40mm. Poczekam, ale już czytałem dwie pozytywne opinie tu i na nano o tym Twoim nowy produkcie wiec wierzę, że warto:)
-
Thcskiba czy zrobiłbyś takie cudo do AP851 - nie musi być miniaturowy bo i odpieniacz trudno nazwać miniaturowym Skoro nie ma utraty na ssaniu a jest ciszej to ja bym chciał takie cudo. Napisz mi proszę ile pieniązków trzeba przygotować - nie wiem czy wolisz tu czy na priv.
