Skocz do zawartości

blik

Użytkownik
  • Zawartość

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez blik

  1. blik

    Ręce opadają

    bądz wyrozumiały,sobota jest
  2. blik

    Ręce opadają

    Al Capone akurat hepatus pływa dość osobliwie,płetwa ogonowa widać nie służy mu tak samo jak innym gat.ktoś tą osobliwość wykorzystał i zrobił z hepatusa rogatnice. Jakie podejście do zwierząt takie do człowieka Ja to sobie myślę że jest to kolejny hit ala flower horn ,czy rybki malowane markerami. Swoją drogą, ciekawe ile osobników przeżyło ten osobliwy tuning?
  3. blik

    Ręce opadają

    Nie jest to jeden osobnik. Skoro nie ma problemu to powiedz gdzie ich ogony?
  4. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów Mam na imię Adam akwarium morskie od niespełna 3 lat. Proszę powiedzcie mi czym kieruje się sprzedawca oferując trefny towar? Oczywiście odpowiedz jest banalnie prosta wiadomo $ ale coś tak chyba nie do końca. Miałem tego pecha że jako człek początkujący także nadziałem się na farbowieńca-no i po 4 tygodniowch konwulsjach zdechł-intuicyjnie zacząłem gmerać w necie i jakie było moje zdumienie kiedy okazuje się że proceder sztucznie koloryzowanych korali jest i cyklicznie kwitnie i ktoś tu głupa pali a ja poczułem się co najmniej zażenowany. Panie Tomku z erybki,jako że rozmawialiśmy telefonicznie 2lata temu i prosiłem bardzo grzecznie o wyjaśnienie (nawet sugerowałem że szkoda reputacji sklepu) tym razem jednak proszę o wyjaśnienie na forum publicznym. Przepraszam forumowiczów za nadmierny śliniotok ale myślę że nam klientom coś się należy. Szczególnie początkującym Jeśli sklep ten jak i inny nie ma czasu na odpowiedz-to chętnie pomogę ,wybierajcie 1.Jako importer nie do końca wiemy co przychodzi 2.Nie przypominam sobie rozmowy 3.Koloryzowane sinularie ,capnelle rzecz normalna (dla kogo?) 4.Nie wiedzieliśmy 5.Potrzebny nam większy rozgłos 6.Szef mało płaci 7.Nie lubimy snobów 8.Jesteśmy zmęczeni 9.Mamy takie obroty że mamy klienta w nosie 10.Jesteśmy profesjonalistami to nie możliwe Mam nadzieję że to nie tajemnica handlowa ale kto zarezerwował te na pół żywe cladielle? Może zalicytujmy ? Pozdro
×