-
Zawartość
459 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez andrniew
-
Jesli masz tak wysoki poziom NO3 to znajdź przyczynę zanim będzie za późno. Jeśli poziom jest poza skalą to trzeba reagować. Może za mały odpieniacz w stosunku do obsady rybnej? Ryby tez lepiej się czują w wodzie z niskim NO3. Jeśli chodzi o glony to moim zdaniem najlepiej się sprawdza chaetamorpha bo nie ukorzenia się i łatwo kontrolować rozrost. Dodawaj bakterie to też pomoże podnieśc jakośc wody. Przy obsadzie mieszanej gdzie są SPSy musisz zbić NO3 do poziomu 15 nie wyżej. pozdrawiam
-
Te preparaty trochę się różnią, mimo że działają podobnie. Reef actif przetestowalem jest ok, ale zeozym bardziej mi pasuje i uzywam do dzisiaj. Nie słyszałem aby ten preparat wypłukiwał Ca, napewno przy przedawkowaniu mogą pojawić się problemy ale czy takie? Ja nigdy się z tym nie spotkałem.
-
Wodka czy inna karma dla bakteri nie kolidują z tymi preparatami. Tylko nie podawajcie w tym samym czasie. Bakterie oczywiście można dodawać. Biodigest są bardzo agresywne więc ostrożnie z ilośćią. Przy cjano można w małym pojemniczku rozrobić coral snow i kilka kropelek bakteri, wymieszac i odstawic na 15min potem wlać do zbiornika. I tak 2x tyg. Skuteczny sposób! pozdrawiam
-
Lać lepiej wieczorem, po zgaszeniu światła jak pozostałe dodatki. Rano mozna przygotowac a wieczorem wlać. Jak sa problemy z glonami czy skała jest brzydka to można lac co drugi dzień przez 2 tyg potem ograniczyć dawkę do raz na tydzień. Przedawkowac można jak wszystko zwłaszcza takie preparaty które ingerują w biologię. Zeozym tak jak koral snow wpływa na przezroczystośc wody i przy przedawkowaniu korale moga być palone światłem. Jesli ktoś stosuję kurację co drugi dzień to lepiej podnieść na ten czas światło. pozdrawiam
-
Tak , Reff actif ma podobne działanie. Dawkować lepiej ostrożnie, połowa dawki wystarczy. Po zapachu można wywnioskowac że jest tam antybiotyk. Proponuje połowe dawki wrzucić do litra wody z akwa , zamieszać i zostawić na 12 h , potem wlać powoli do zbiornika pod wylot pompy. pozdrawiam
-
Zeozym to akurat udany produkt KZ można smiało stosować raz w tyg. Oczyszcza skałę , piach i wodę. Polecam.
-
To nie jest nowy produkt! Ma juz kilka lat i nawet sam Pohl go uzywa sporadcznie jak zobaczy butelkę. Tak kiedys napisał. Czyli wszystko jasne. Szkoda kasy.
-
Przy zeo z założenia korali nie dokarmiamy, bo rzekomo ma im wystarczyć szlam z potrząsanych kamieni. Tak zaleca producent. Możesz dokarmiać ale juz PO4 nie utrzymasz na takim poziomie aby korale były pastelowe. Po drugie wystarczy że troche przesadzisz z obsada rybną i tez będzie problem z PO4. Nawet w zbiorniku pokazowym KZ mimo wzorcowej pokazowej filtracji zeo pływa 4 rybki, na zbiornik ponad 2tyś litrów to niedużo. Każda wymiana kamyków to ogromny wstrząs biologiczny dla zbiornika i mimo pozostawienia 10% starych kamyków. W innych metodach ULNS też jest woda wyjałowiona ale z powodu pracy kolonii bakterii a przy zeo kamyki wyciągają tak naprawdę dużo więcej, dlatego mimo poprawnie prowadzonych zbiorników tą metoda korale padają. Zeolit może wyciagać pierwiastki i mokroelementy i zgadnij które?? Jeśli to Ci się uda możesz spać spokojnie. pozdrawiam
-
Metoda zeo jest bardziej ryzykowana od innym systemów ULNS dlatego że przy zoe nie karmisz korali tak obficie jak przy innych metodach. Dodatkowo przy zeo nie możesz używać adsorbera PO4 bo uszkdza szczepy zeobak. Chyba że zmienisz bakterie ale to już klejne ryzyko. Woda na zeo jest mocno wyjałowiona i uboga w organikę i korale mają bardzo cienką tkankę i dlatego delikatne koralowce potrafią zejść jednego dnia. Właśnie dzięki tej cienkiej tkance ekponują swoje jaśniutkie kolory zwane zeovitowe:) Metoda nie jest trudna ale wymaga trochę wyczucia , bo ciągle poruszamy się na cienkiej lini. To że metoda zeo jest ryzykowna wystarczy wyliczyć ile jest kilkuletnich baniaków na zeo? Moim zdaniem lepiej zrobić system ULNS ale bez kamyków, bo to moim zdaniem one są ryzykiem. pozdrawiam
-
Nie ma takiej mozliwości aby przerwa w potrząsaniu kamieni czy brak dozowania suplementów wyłożyło baniak! Kilkudniowa przerwa raz na jakiś czas nawet dobrze zrobi żeby zbiornik odetchnął. pozdrawiam
-
Nie napisałem że nie można utrzymać LPS ów przy zeo, tylko że jesli bedziesz trzymał parametry zeovitowe to LPSy będą głodowały i tak było u mnie i nie tylko. Wystarczy poczytać forum zeo. Mozesz dokarmiać LPSy przy zeo nawet codziennie bo tak by chciały ale czy wtedy białe acropory masz w kolorze snieżnobiałym? Jak możesz wrzuć fotkę zbiornika. U mnie cynarina, blastomusa czy scolimie nie przepadały za zeo. pozdrawiam
-
Rowa uwalnia jony żelaza a to uszkadza niektóre szczepy bakterii zeobak. Dlatego nie jest wskazane stosowanie adsorberów na bazie tlenku żelaza czy aluminium. Właśnie uszkodzenie jednego szczepu bakteri wystrcza aby filtracja była zachwiana, stąd wysyp cjano czy innych glonów. pozdrawiam
-
Usuń Rowę jesli dozujesz zeobak!
-
zdjecie zrobione telefonem
-
Aby uzyskać jasne kolorki SPS ów nie potrzebne jest zeo. Może przyczyna leży gdzie indziej, np w oświetleniu czy dodatkach które dozujesz? Być może jakaś toksyna jest obecna w wodzie? Przy zerowych No3 i Po4 kolory powinny być jasne. Zeo niewiele zmieni.
-
Moja przygoda z zeo nie trwała długo. Ładne kolory SPS ów i tylko wybranych głownie jasnych to jedyny plus metody zeo. Ryzyko metody jest duże bo kamyki zeolitowe wyciagają dużo więcej niż nam się wydaje i trudno to wszystko mierzyc i uzupełniać. Lubię zdrowe, intensywnie wybarwione korale i róznorodność gatunków a przy zeo się nie da. Karmię obficie i dodatkowo dolewam raz w tyg CaNO3 i korale to lubią. Nie tęsknie do zerowego NO3. pozdrawiam
-
Zeovit to ciekawa filtacja ale sie sprawdza tylko przy SPS ach. Pozostałe korale cierpią a najbardziej LPS-y bo środowisko jest zbyt jałowe. Po drugie jest to najbardziej kosztowny system fitracyjny i najbardziej ryzykowny gdyż poruszamy się na bardzo cienkiej linii. Powiedziałbym że na granicy życia i smierci dla koralowców. Dlatego nie ma zbiorników na zeo kilkuletnich.
-
Zeovit Filter Easy Lift Magnetic M/L + Tunze 1073.008
andrniew odpowiedział kapitan → na temat → ZEOvit
Do takiego filterka musi byc pompa conajmniej 3000 l . Proponuję New Jet one maja regulacje wydajności. -
Do zeo nie wrócę, to zbyt kosztowna i pracochłonna metoda. Zeo daje ciekawe możliwości jednak tylko dla SPS ów. Właśnie głównym problemem jest to ze LPS ów nie utrzymasz na zeo, bo to zbyt jałowe środowisko. Oczywiście kilka odpornych gatunków jakiś czas pociągnie.
-
Przepływ za duży, zmniejsz o połowę. Zeofood możesz odstawić albo ograniczyć do minimum dopóki nie obsadzisz koralami. Filterek ustaw na 3h on/ 3h off przez pierwsze 4 tyg potem niech pracuje non stop. Taka naprzemienna praca zredukuje PO4, tylko uważaj aby kamyki nie były odsłoniete jak filterek jest wyłaczony. pozdrawiam
-
@Noform, filtracja na pelletach jest zdecydowanie łatwiejsza niż zeo. Nie chodzi tylko o systematyczność jakiej wymaga zeo, poprostu potrzeba wyczucia bo na testach nie zawsze możesz polegać. Największym problemem zeo jest to że kamyki nie tylko redukują NO3 i PO4 (oczywiście nie bezpośrednio) a przy okazji wyciągają wybrane mikro i pierwiastki śladowe. Nie chodzi tylko o potas. Przy niedoborze któregoś mikro środowisko jest zachwiane i zaczynają się problemy z koralami. Dlatego jeśli nie masz doświadczenia i dobrego oka to lepiej daruj sobie zeo. Metoda daje ciekawe rezultaty jak napisał Seb , ale niesie również spore ryzyko.
-
Jeśli interesuje Cię oryginalny filterek KZ do zeo to mam na zbyciu tanio.
-
Kamyki mają bardzo porowatą powierzchnię i tam stopniowo gromadzą się bakterie. Z tygodnia na tydzień ich ilość gwałtownie rośnie, potem gdy usuwasz kamyki zabierasz te bakterie i to jest jednak szok dla zbiornika. Na nowych kamykch od nowa odbudowuje się populacja tych szczepów, dlatego w reaktorku pozostawiamy 10% starych kamyków aby ten proces odbudowy kolonii przyspieszyć.Testy tego nie pokażą bo to biologia a nie chemia. pozdrawiam
-
Prawde mówiąć byłem zadowolony z zeo, bo korale były ładnie wybarwione. Jednak ten system wymaga poświęcenia wiele czasu dla zbiornika i tu jest problem, Treba zruszać kamyki 2x dziennie , zeostart podawac 2x dzienie , bakterie 2x tyg. Moczenie kamyków, usuwanie 90% starych i dosypywanie nowych. Pozatym kazda wymiana kamyków to wstrząs biologiczny dla systemu. No i testy potasu , który cieżko odczytać. Na to wszystko potrzeba czasu. Teraz zamieniłem zeo na polimery i mam totatlny spokój. Tylko podmina wody co tydzień i karmienie zwierzaków czyli akwarium stało sie przyjemnością a nie dodatkowym etatem pracy. Efekty moim zdaniem sa porównywalne a wkład pracy mniejszy nie mówiąc o kosztach. pozdrawiam
-
Nie badam potasu, bo nie ma takiej potrzeby. Jak miałem zeo to musiałem to robić , nawet wodę wysyłałem do labolatorium. Od czasu jak zrezygnowałem z zeo tych problemów nie ma. Co do ilości kamyków to na twoje 144l daj na poczatek 200 g , potem stopniowo zwiększ do 400g.
