-
Zawartość
416 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Jarosław
-
Wow... :good: fajna jest.
-
I jeszcze trochę:
-
Odebrałem w końcu odpieniacz:D Porobiłem trochę zdjęć, znając was z forum, pewnie chętnie rzucicie okiem. Może troszkę z dużo tych zdjęć, ale w sklepach przeważnie dają to samo zdjęcie do każdego modelu i tak naprawdę, niema gdzie się mu przyjrzeć dokładniej. Kubek ma ogromny, ale patrząc na ilość tygodniowego syfu z BM 250, to teraz rozumiem dlaczego jest taki duży. Będzie przecież ze 4 razy więcej wody do czyszczenia. Wyobrażacie sobie jaki zapach idzie z kubka tego BM 250, a co dopiero byłoby w tym dużym, gdyby go nie skanalizować. Moje córeczki oczywiście chętnie towarzyszyły mi w sesji zdjęciowej:) cdn. Potem wgram resztę, bo chyba więcej niż 10 zdjęć nie można jednorazowo wgrać czy jak ?
-
Ach, te dzieci :)
-
Mój sps, jak myślicie żywa jest ? I ostatni nabytek od Łukasza Pocilipora. I Chiton mój ulubiony ślimak, śmiga w nocy po szybie szczególnie przy powierzchni wody i czyści. Fajnie zakopują się w piasku.
-
He, he, chłopaki nie obliczajcie, bo jeszcze okaże się, że mnie na to nie stać wolę sobie tego nie uświadamiać Wiecie że to choroba jest:D
-
A no właśnie, jeszcze stoi w sklepie he, he, no ja też sam siebie nie poznaję. Ale jego widok w sklepie mi się spodobał, bo zaopatrzenie w BK jest naprawdę niezłe, to BK 500 przeważnie na zamówienie jest. No i trochę chciałem, żeby sobie inni morszczaki zerknęli na niego. Jutro właśnie zabieram już go, i zacznie się maniakalne planowanie sumpa. Albo jeszcze poczekam z planowaniem(rodzina mnie z domu wypisze) dokładnym sumpa do momentu kiedy będę miał cały sprzęt, który miał by być w filtrowni. Chciałbym mieć też reaktor wapnia, żeby już stał u mnie, żebym mógł sobie rozplanować ustawienie. Ale dopiero po świętach sprawę z reaktorem zostawię, bo nie mam kasy. Na teraz, może, może, będę miał dobrą ofertę lamp ATI T5 80 W, 6szt. po cztery rury. No i do tego 5 lumenarków na 400W, taki jest pomysł na oświetlenie, ale też może to jeszcze ulec zmianie, bo pomysły ciągle krążą po głowie. Najlepiej, gdyby udało mi się kupić takie zestawy 400w na dużym lumenarku: http://www.reefexotics.com/lumenarc_retro.htm.
-
Dzięki za miłe słowa:) Wrzucę jeszcze zdjęcie BK 500 przy BM 300 dla porównania.
-
Kilka fotek akwarium Marcina z Leszna
Jarosław odpowiedział adam lewicki1 → na temat → Nasze akwaria
Mi tam się wasze krucjaty bardzo podobały, przynajmniej można było się czegoś dowiedzieć. Ja nie hoduję niefoto, wiec nie chcę się wypowiadać, bo moja wiedza jest tylko teoretyczna. A teorie może zdobyć każdy. Pierwszeństwo maja praktycy:) A Ty, masz jak najbardziej prawo wypowiadać się, bo wystarczy spojrzeć na twoje zwierzęta, a czytający powinien być wdzięczny za tą wiedzę. Jak patrze na takie akwaria to jednak przez sps-owe zaślepienie przebija chęć hodowania w akwarium falujących miekasów, lps-ów, sps-ów, ukwiałów i wielu innych zwierząt morskich. Ale pogodzenie tego wszystkiego to chyba tylko marzenie, bo one się jednak zwalczają nawzajem. Dlatego przyjąłem ostatnio postawę, że nie ingeruję za bardzo w ustawienia zwierzaków, oprócz ich preferencji, światło, cyrkulacja itd. I tylko jeśli ewidentnie się parzą lub zarastają, nie pozbywam się dzikich grzybków, zoantusów, uważam ze to wszystko jest potrzebne, zdrowe koralowce świetnie sobie radzą i to jest ciekawe. Oby więcej tak różnorodnych baniaczków było. -
Jak zwykle podziwiam, widzę że jesteś w samym centrum szalonej pasji, bożże z tymi niefoto, to gorzej niż z niesfornym dzieckiem. Gdyby twoje koralowce umiały mówić, ile byśmy się dowiedzieli. I te własne obserwacje, to najcenniejsza rzecz na świecie. Dasz radę, masz talent do tego, ale jeśli kiedyś zrezygnujesz i zdecydujesz się oddać je zaufanej osobie do dalszej hodowli, na pewno każdy to zrozumie. Nie daj się przygniatać tej odpowiedzialności. Ale jeśli dasz radę, no to po prostu jesteś stworzona do tego:)
-
Kilka fotek akwarium Marcina z Leszna
Jarosław odpowiedział adam lewicki1 → na temat → Nasze akwaria
Podoba mi się, lubię różnorodność, przydałyby się jakieś parametry techniczne baniaka. Jakie jest światło. Patrząc po innych koralowcach, to żółta Acropora chyba niedawno kupiona ? Na temat twoich niefoto, to nie będę się wypowiadał, są tu na forum specjaliści... Ogólnie podoba mi się, mieszanka różnych koralowców. W naturze też odbywa się walka, gatunki ekspansywne próbują zdominować inne gatunki. I to jest piękne, taka jest natura. Ogólnie jestem bardzo za taka koncepcją. -
Hubert gratuluję Ci niezłą zajawkę złapałeś, życzę wytrwałości:) Piękne są.
-
Tak, to jest pod nowy projekt, nie mam go w domu narazie, ale potem porobię zdjęcia dokładniejsze i wrzucę.
-
Wiesz co, oni też dali teraz jedną grubą rurę odpływową, wcześniej widziałem dwie mniejszej średnicy.http://english.royal-exclusiv.de/index2.htm I ta rura reakcyjna, właśnie nie wiem czy ona jest mniejszej średnicy, niż w innych czy starszych modelach. Ten kubek jest tak wielki, że może się tak wydaje tylko, zdjęcie tego nie oddaje. Ale muszę to sprawdzić. On będzie jeszcze przez tydzień w Acroporze, jak byś miał chwilkę to może byś tam zajrzał, bo pewnie byś chciał go pomierzyć. Ech co ja bym dał żeby to się udało, zawsze będziesz mile widziany na kawie czy przy czymś innym:eek: A właśnie, dzwoniłem do Ciebie dzisiaj, bo chciałem pogadać o reaktorze wapnia do tego systemu, czy w ogóle zechciałbyś się tym zająć ?
-
Hej, też jestem nareszcie w klubie BK pozdrawiam
-
No nareszcie, huraa:) jestem w klubie BK, otrzymałem telefon od Łukasza, że BK 500 już jest w sklepie do odbioru, wstawię kilka zdjęć z Acropory. Jak zobaczyłem ten odpieniacz z bliska, to myślałem ze usiądę na glebę, gapiłem się jak sroka w kość. Robi wrażenie:cool: wygląda jak mała gruba krowa. O wykonaniu to nie ma co pisać, perfect. Kubeł na syf jest ogromny, ciężki, nie nadaje się do częstego mycia, trzeba będzie dokupić automat do czyszczenia, lub puścić ściek z RO przez niego. Spełniło się moje marzenie, w zasadzie to ja już nic więcej nie chcę, postawię go na środku pokoju i będę go podziwiał Na poważnie, to pierwszy zakup do tego projektu, wiem już na pewno, że będzie mi masakrycznie ciężko dopiąć ten projekt, ale może się uda. Na razie zostawiłem go w Acroporze na jakiś tydzień. Może ktoś będzie chciał go sobie obejrzeć z bliska, mam nadzieję że Łukasz się nie obrazi. Nie często te modele bywają w sprzedaży. Pozdrawiam wszystkich śledzących ten watek.
-
Fajne przeżycia, też jestem ciekaw co dalej:)
-
Dzięki @ocelocik, w życiu lepiej bym tego nie ujął :)
-
Nie obrazisz się jeśli jeszcze Cię trochę pomęczę pytaniami ? Dla mnie takie kombinacje są inspirujące Skąd masz te informacje o proporcjach i jeszcze dlaczego masz lać nie więcej niż 70 ml płynów? Po co Ci tak wysokie stężenia?
-
O jej, no nie rozpuszczało Ci się, przekombinowałeś, jak chcesz Ballinga, to w 0,5 litra rozpuść 42 gramy proszku, a nie 100 gram. I wszystko będzie git. Robiłeś za duże stężenie, Kent bardzo dobrze się rozpuszcza. Prochy z naszych hurtowni, czy sklepów, mogą się o wiele gorzej rozpuszczać. Zależy co kupisz, jakiej jakości i czystości. Może, poszukaj sobie tych proporcji Ballinga, tak najprościej. I może, jednak zostaniesz przy Kencie ?
-
Dlaczego taka decyzja ?
-
Ja rozpuszczam ilość zalecaną przez Ballinga w podgrzanej wodzie grzałką i jest ok. Wsypuję proszek do wiadra z podgrzana wodą miksując blenderem, miksowanie trwa około 3 min i jest gotowy roztwór.
-
Te krewetki, niestety u mnie się nie sprawdziły, a winnym zbiorniku widziałem na własne oczy jak wcinają Aiptasję, także, nie wiem o co chodzi. Widziałem je tylko raz, jak wpuszczałem do akwarium, ale być może mam modliszkę. Także, nie chcę całej winy zrzucać na krewetki, bo wiem że u niektórych wcinają Aiptazję aż miło. Te krewetki różnią się chyba zachowaniem, może w zależności od pochodzenia . Ale 100% sprawdził się Chelmon rostratus, pięknie wyciął ukwiałki. Idealne rozwiązanie ta ryba, bo przecież nie sięgnąłbym ręką w zakamarki skał. Rybcia poradziła sobie doskonale. Warto mieć ją na stałe. Swojego Chelmona w końcu oddałem koledze, bo chciałem hodować Tridacny, a ten wyjątkowo mocno je lubił. Po 2 miesiącach po oddaniu Chelmona, Aiptazja oczywiście powróciła.
