U mnie było podobnie, aż kiedyś się wkurzyłem i postanowiłem, że nie będę nic grzebał przy zaworze - teraz po podmianie trochę chlupie zanim się to wszystko napełni, ale poziom sam wraca do stanu początkowego. Może nic nie ruszaj na zaworze tylko dolej do ustalonego poziomu włącz pompę a potem po chili znowu uzupełnij ręcznie. Powinno sie wszystko samo wyklarować.