Bart
Użytkownik-
Zawartość
732 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Bart
-
Nowy Zbiornik- pierwsze przymiarki.... zbiornik się kręci
Bart odpowiedział Bart → na temat → Dyskusje techniczne
dzięki:) -
Nowy Zbiornik- pierwsze przymiarki.... zbiornik się kręci
Bart odpowiedział Bart → na temat → Dyskusje techniczne
hm... to pomyślę jakiś pomysł dobrego a nie drogiego odpienka? jakieś sugestie dotyczące reszty sprzętu? -
Nowy Zbiornik- pierwsze przymiarki.... zbiornik się kręci
Bart odpowiedział Bart → na temat → Dyskusje techniczne
akwa widoczne z 4 stron a nie 3:) mówisz, że APF600 będzie na to za słabe? przecież to odpienka do 1000l akwa:) nad tym się jeszcze zastanowie:) dalsze uwagi proszę -
dzięki:) spróbuje chyba z tą mandarynką
-
Witam. Ostatnio mnie zaniepokoiła zbyt duża ilość rurek wystających ze skał... wygląda to jak jakieś osiadłe ślimaki... takie maleńkie obślizgłe główki się z tego czasem wydostają i takie maleńkie pajęczynki.... Czy wie ktoś co to jest? Jak się tego pozbyć? Mam tego masę! dosłownie zatrzęsienie i zaczyna mi się to niepodobać... i nie wydaje mi się, żeby to były rórówki bo nigdy żadne pióropusze z tego nie wystają.... Jest coś co to zjada?
-
http://pl.reeflex.net/tiere/2087_Serpulorbis_sp.%2001.htm ooo tak to wygląda:)
-
wow! chciałem go zawsze mieć, ale bałem się, że z mojej skały nie wyżyje... ale zastanawiam się.... on będzie ggryzał się w sztywne, twarde rurki?
-
właśnie tylko, że z moim talentem fotograficznym oraz wielkością tego czegoś trundo mi będzie to sfotografować!! Wygląda jak rórówka... rurka która często bywa pusta wbita w skałę.... a czasami wychyla się z niej taka główka która wypuszcza do wody taką małą pajęczynkę.... ktoś mi powiedział, że to jest jakiś osiadły ślimak... a ja chciałbym wiedzieć jak się tego pozbyć... bo mam tego masę!
-
nie... to są takie prościutkie tubki z których wylawia się malutka śliska główka... to trochę wygląda jak rórówka... tyle, że zamiast piórek wychyla się czasami taka śliska główka...
-
i co nikt nie wie jak się tego pozbyć?
-
ja miałem tą rybkę 3 miesiące (niestety mi padła) i żadnych korali nie chwytał za to aiptazie owszem:) raz mi euphylie ruszyła ale tylko uszkodzonego polipa... więc wydaje mi się, że to kwestia osobnika:)
-
ja mam tyle na 220l:) na miękkasy starczy LPSY też a na SPSki trochę mało:)
-
powiem tak dobry odpieniacz, jeden filtr pełen ceramiki, drugi absorbery i wegiel, dobra cyrkulacja i sporo skały a nie będzie problemu z no2 i no3:) ja tak mam, do tego 12 rybek obficie karmionych:) nigdy z tym nie miałem problemu:) trochę po4 mi wyskakuje i sylikaty ale od tego są absorbery:) dla dwóch ryb zakładanie sumpa to chyba lekka przesada:) tyle, że trochę pracy Cię czeka ja taki minimum raz w miesiącu kubełki czyszczę a co do samych skrrzydlic to się nie znam:) więc z tym jaką dobrać to Ci nie pomogę http://pl.reeflex.net/tiere/54_Pterois_volitans.htm to ta skrzydlica... straszny olbrzym... na to z pewnością za mały baniak!! to będzie męczarnia!!
-
sam ten deltec jest warty z 500zl;)
-
ja lecę na dwóch kubełkach, sporo skały ale obsada też nie mała:) odpieniacz zewnętrzny deltec mce600:) no i wszystko żyje i ma się nieźle:) więc dwie skrzydlice też powinny przeżyć
-
ja moją rafę ciągnę na kubełkach ale mam przy tym dość dużo żywej skały co wzmaga filtrację myślę, że takie światło jak masz to może być co do reszty to może ktoś jeszcze się wypowie bo ja nigdy skrzydlic nie hodowałem BO na rafę to one nie bardzo się nadają, zwłaszcza jak mam małe rybki:) przy sprzątaniu będziesz musiał uważać bo jak się nadziejesz na kolce to może być niezłe KUKU;) powodzenia i liczę na jakąś relację sam się zastanawiam czy po wymianie akwa na większe, w tym mniejszym nie zasiedlić skrzydlic:) aha co do wody RO to jest kilku akwarystów co nawet rafę prowadzą na kranówie... niby działa:) ale sam nigdy nie widziałem:)
-
ten to mi wygląda na sinularię
-
borsuczek fajna sprawa:) mi jak karmię wpływa do ręki:) aż drżę żeby kolców nie rozstawił i nie zrobił mi kuku:) ale zawsze chowa;) świetna rybka:)
-
też mi się tak wydaje:) myślę że nie byłoby wśród nas osoby chcącej śmierci biednych zwierzaczków:) Sławek ma rację mógł to być amoniak albo wojna chemiczna... albo jedno i drugie...
-
a to moja ma z 10 cm... ale nawet nigdy się nie przyglądała podejrzliwie żadnym ślimakom... myślę, że nie o rozmiar a o osobnika chodzi... bo zaręczam Ci że spokojnie by sobie ze ślimorami poradziła gdyby tylko chciała:) ale nie chce.... przed wpuszczeniem jej miałem plagę wieloszczetów... po dwóch dniach nie byłem wstanie ani jednego dostrzec... tzn. raz dostrzegłem wlazł mi pod czyścik magnetyczny to jak tylko rozwarłem magnesy i robal upadł na piach to "Johny Zielony" bo tak go nazywam już tam był właśnie a może masz minimalnie inną odmianę bo ta na fotce jest biała a moja jest limonkowo zielona:)? a jeszcze piszesz, że kopał w piasku a teraz mu się odwidziało:) on przecież na noc się zawsze zakopuje:) a za dnia w poszukiwaniu żarcia mi przykładowo nigdy nie kopał tylko w skałach grzebie.... a może Twoj jest jakiś nie dokarmiony że za ślimory się bierze:)? ile razy dziennie karmisz rybki? bo ja zawsze 2-3 dziennie:) Dodam jeszcze że przed kupnem tej rybki miałem obiekcje bo średnio mi się podobała... natomiast teraz po śmierci mojego ulubieńca Lineatuska, to ją najbardziej lubie:) bardzo charakterna inteligentna rybka:) bardzo pokojowa dla współmieszkańców:) każda ryba w moim baniaku wdawała się kiedyś w konflikt z inną, zdecydowana większość to były konflikty chwilowe, natomiast Johny pływa dumny i bardzo grzeczny:)
-
To jest całkowita nieprawda.... mam ślimaczki nawet niewielkich rozmiarów i inne małe bezkręgowce i żadnymi się nie interesuje:) grzeczna jak aniołek:) tylko wieloszczety:)
-
a to jak trafisz parkę to owszem:) ale ciężko trafić
-
boksująca leje się tylko z inną boksującą u mnie innych krewet nie dotyka:)
-
halichoeres chloropterus - najlepszy myśliwy:) u mnie wytłukł wszystkie wieloszczety w jeden dzień do tego piękna i inteligentna rybka ale wymaga sporo piachu bo na noc się zakopuje... on podjada za dnia... ale daje radę
-
dla mnie wszystkie były wartościowe:) a tu może tematyka bardziej ciekawa, przejmująca no i autorytet Waldka robił swoje:) tak czy owak ludzi trza uświadamiać ja już linka w gg i fb wkleilem;) niech się ludziska uczą i zanim znowu zamówią zupę z rekina to się zastanowią!
