-
Zawartość
395 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Morog
-
tez mi się wydaje że zaszkodziła jakaś chemia
-
ostanio widze, że moje korale twarde małopolipowe tracą tkanke wygląda to tak przy okazji nie zmiejsza sie wcale poziom wapnia, już od miesieca KH też niewiele sie rusza to chyba musi mieć związek ktoś ma pomysł o co chodzi?
-
troche ciężko bedzie znaleść lejek pasujący do tego reaktora by to działało narazie dam do niego węgiel
-
z całym szacunkiem przeczytałeś dokładnie moje wpisy? za rady dziekuje, wyniosłem już najcenniejszy okaz, jutro wyniose reszte zrobie podmiany i w reaktor po kulkach dam węgiel
-
mogłbyś dać jakiś rysunek?
-
http://korale.pl/deltec-fr509-p-563.html tego używałem
-
gwoli uczciwości musze napisać, że moja przygoda z biokulkami nie udała się w pewnym momencie zauważyłem, że woda staje się coraz mniej przejrzysta na początek zwalałem to na babkę kopiącą i drobiny piasku, ale pokazały się długie frędzle w Koralach podrzucono pomysł, że to może być wina kulek i faktycznie już wcześniej widziałem grupy posklejanych kulek, ale od strony ściany praktycznie do całej góry były rozbite i sklejone wszystko cuchnęło, po prostu syf nie wiem, czemu tak się stało, być może ustawiłem za duży przepływ w reaktorze no i teraz mam wolny reaktor i brak pomysłu, do czego go użyć
-
Mr_Garden zostaw, naprawde nie warto
-
autocenzura..... nie warto seb dziś zrobie podmiane 30 litrów, w poniedziałek nastepną na dniach instaluje 70 litrowe refugium, wiec bedzie tak jakby duża podmian zobaczymy
-
R.I.P myślę, że to ja coś źle zrobiłem z tymi paletami być może za duży nastawiłem przepływ albo czymś doprowadziłem do ich rozbicia seb po prostu nie zauważyłem wcześniej tych zmian woda była mało klarowna, może, dlatego? jak myślisz? (ironia) PS. nie czuje się urażony
-
otwierają się wiec raczej jeszcze żyją sytuacja trwa już jakieś dwa tygodnie, ale zaczne podmiany niestety mam tylko 30 litrową beczke
-
nic ostanio nie zmienialem padły mi biopalety zaczely sie sklejać w zbitą mase od strony ściany wiec pożno zauważyłem gdy zaczeła metnieć mi woda, wywaliłem je strasznie śmierdziały, i azotany były kosmiczne teraz już je zbilem, woda sie klaruje ale twarde jak widać mikroelementy to pro coral a elements i k elements jod i strond zaczelem dodawać jak mi się zaczeły "mutować" krewetki
-
kulek juz nie mam bo się porospadały parametry dobre oprucz tego wapnia ktory sie nie rusza niedlugi dodaje duże refugium wiec bedzie jakbypodmiana światło HQI ale wisą wysoko 150 dozuje wapn(ostanio nie), magnej, jod, strond, enzymy dodam że miekie i twarde wielkopolipowe mają się dobrze
-
probowałem chromisy maja z butelki w głębokim poważaniu może złe ja buduje
-
nowy mieszkaniec mojego zbiornika chyba najładniejszy
-
jak sprawie sobie alarm w domu też bede taki miał
-
robi59 jak to powiadamianie dokładnie działa?
-
Niejeden z nas dzieki, drugiej dolewki nie potrzebuje swoją drogą, czemu masz taki nick?
-
smithpl a korki? zwykłe przepiecie w sieci na korytarzu?
-
moja dolewka teoretycznie ma bezpiecznik przelewowy, ale wiadomo też może zawieść swoją drogą szkoda, że niema pływakowych bezpieczników mechanicznych, takich jak w kiblu mam też niski poziom wody w sampie, i cała z komina i dolewki się zmieści ja bardziej się boje, że pójdzie jakiś bezpiecznik kilka razy już tak było, na szczęście byłem w domu bo inaczej było by jak u helmofona reasumując to hobby robi z ludzi więźniów we własnym domu
-
rachunki jak na razie 300 zł miesięcznie przyznam, że odetchnąłem z ulgą, bo spodziewałem się więcej przed obecnym baniakiem było 200 zł, ale skasowałem akwarium słodkowodne i komp nie działa nocami, bo nie używam eMula no i w pokoju nie włącza się światła przed zgaszeniem tego w akwarium, bo nie ma potrzeby
-
daj do zbiornika jakąś rurówke, odrazu ją pożre
-
nie jestem przekonany, że u mnie to tylko piach mam taki sam od początku, a nigdy pyłku nie było
-
od pewnego czasu w moim baniaku pojawił się unoszący się w toni pyłek nie wygląda to ładnie, szczególnie z bliska na początku myślałem, że to piasek wyrzucany przez babkę kopiącą ale rano, kiedy babka śpi powinno być pyłku mniej, a jest tyle samo ktoś ma pomysł, co to za pyłek i jak się go pozbyć?
-
kurde zaspałem by jechać w sobote
