Skocz do zawartości

Osmodeusz

Użytkownik
  • Zawartość

    1226
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Osmodeusz

  1. Fitoplankton: ważne źródło troficzne dla miękkich koralowców? Widdig, Alexander ;Arbitr, Dietrich Autoradiogramy histologiczne i analizy biochemiczne wykazały, że 14 C znakowane mikroalg (okrzemki, Chlorophyta i wiciowce) są wykorzystywane przez korala miękkiego Dendronephthya Sp. Trawienie glonów miało miejsce w miejscu wyjścia z gardła do coelenteronu. Spożycie i asymilacja wyznakowanych glonów zależały od czasu inkubacji, gęstości komórek oraz w mniejszym stopniu od specyficzności gatunkowej. Analizowano wbudowywanie 14 C do polisacharydów, białek, lipidów i związków o niskiej masie cząsteczkowej. W 14 stanie C znakowanie czterech klas substancji zmieniać się w zależności od czasu inkubacji i gęstości komórek. 14Włączanie C było najwyższe do lipidów i białek. Rozpuszczone znakowane metabolity glonów, uwolnione w czasie inkubacji w podłożu, przyczynił się pomiędzy 4% i 25% w stosunku do całkowitej 14 Działanie C zarejestrowana. Włączone mikroalgi stanowiły maksymalnie 26% (średnio z czterech badanych gatunków) dziennego zapotrzebowania na węgiel organiczny, obliczonego na podstawie szybkości asymilacji przy naturalnych zagęszczeniach fitoplanktonu eukariotycznego i 1-godzinnym okresie inkubacji. Obliczony udział w dobowym zapotrzebowaniu na węgiel organiczny zmniejszył się po dłuższych okresach inkubacji do około 5% po 3 godzinach i do 1-3% po 9 godzinach. Stąd główne zapotrzebowanie energetyczne Dendronephthya sp. musi być uzupełniony innymi składnikami sestonu. https://hmr.biomedcentral.com/track/pdf/10.1007/s101520100075.pdf Publikacja: Helgoland Marine Research, tom 55, wydanie 3, str. 198-211 (2001). Data publikacji: Sierpień 2001
  2. Osmodeusz

    Mroczna strona

    Witam ponownie Na forum są pewnie osoby które pamiętają moje szkiełko, osoby które nie pamiętają - nic nie straciły w każdym bądź razie, mam wesołą wiadomość - to akwarium praktycznie nie istnieje Kolejna wesoła wiadomość - jest gorzej, o czym za chwilę Akwarium na dzień dzisiejszy wygląda jak szczepkarium, i w fonetycznym opisie znajomych " o Jezu coś zrobił?" Mi się podoba takie, i prawie jestem zadowolony i mam świadomość, że piękne wizualnie nie jest - ale nie o to tu chodziło, bo na pokaz też nie jest część życia wyszła, część doszła, trochę ulubieńców zostało m.in Dendrophyllia sp. Dendrophyllia Fistula Dendrophyllia Arbuscula Tubastrea faulkneri Tubastrea micrantha Black Diodogorgia nodulifera Red Diodogorgia nodulifera Yellow Nephthyigorgia Heteropsammia cochlea Pterogorgia anceps Pavona Maldivensis Orange Leptoseris Psammocora Heliopora Montipora Rainbow Montipora sp. "Chilli pepper" Ricordea florida Epicystis crucifer itp. Ogólny zamysł taki - mieć ciekawe zwierzaki Z tego miejsca podziękowania dla @AnT za wsparcie, merytoryczną pomoc i nakręcenie mojej osoby w "jedynie słusznym kierunku" Daniel
  3. Osmodeusz

    Mroczna strona

    Daniel wszystko OK, takie szybkie zdjęcie na wariata, bo urwanie głowy mam. (duży reaguje od razu, mały póki co zestresowany) WIELKIE Miałem pofragować Dendronephthya - nie wyrobie się Ogólnie zbiornik już zapakowany jak metro w chinach, a ja czasu na nic nie mam
  4. Osmodeusz

    Awaria zbiornika

    A odstaw wszystkie cud dodatki, i zacznij robić „normalne” co tygodniowe podmiany. I za miesiąc góra dwa ...
  5. Uronema marinum jest pasożytem orzęskowym o bezpośrednim cyklu życiowym: żyje, żeruje i rozmnaża się bezpośrednio na rybach (brak stadium otorbionego). Jednak zawsze istnieje możliwość, że pasożyty dostaną się do słupa wody i zakażą inne ryby. Brak stadium otorbionego ułatwia eliminację tego patogenu, ale nie należy lekceważyć, jak szybko może zabić Uronema. To jest artykuł, który napisałem około dekady temu. Zaktualizowałem go, ale tak naprawdę niewiele się zmieniło - jest to nadal bardzo trudna choroba do leczenia. Jay Hemdal https://www.reef2reef.com/attachments/uronema-red-band-syndrome-in-marine-fishes-hemdal-pdf.1879386/ Ten pasożyt powoduje rozległe uszkodzenia mięśni ciała. Śmierć może nastąpić w wyniku wyjątkowego obciążenia pasożyta na skrzelach, zaburzając tym samym normalne funkcjonowanie układu oddechowego. Syndrom pasma czerwonego u ryb morskich: prawdopodobnie spowodowany przez pierwotniaka; Uronema sp. Jay Hemdal Wprowadzenie: Ta umiarkowanie powszechna choroba niektórych gatunków ryb morskich jest tak często błędnie diagnozowana, że większość akwarystów stosuje niewłaściwe metody leczenia podczas próby wyleczenia. Objawy obejmują szybki rozwój czerwonego znaku tworzącego się w obszarze podskórnym (tłuszczu i mięśni) ryby, często podążającym za rzędami łusek, tak że zmiana jest zwykle wydłużona i nachylona w dół, gdy postępuje od przodu do tyłu wzdłuż boku ryba. W ciągu jednego lub dwóch dni od rozwoju pierwotnej zmiany, ryby staną się ospałe, przestaną żerować, a tempo oddychania wzrośnie. Łuski powyżej zmiany mogą być łatwo usunięte z powodu masywnego urazu leżącej pod nią tkanki. Śmierć następuje szybko; przy czym kilka ryb przeżywa dłużej niż trzy dni po wystąpieniu pierwotnej zmiany. Niemal powszechnie akwaryści, którzy nie mają dostępu do mikroskopu, identyfikują tę chorobę jako „wtórną infekcję bakteryjną wynikającą z urazu”. W rzeczywistości „uszkodzenie spowodowane chwytaniem” jest często wymieniane jako pierwotna przyczyna ze względu na często liniowy charakter zmiany - wyglądającej tak bardzo jak siniak na przykład po uderzeniu siatką. Szybki początek zmiany (często wiele dni po schwytaniu) oraz fakt, że rozwija się wewnętrznie, a następnie wybucha na zewnątrz, wskazują na inną przyczynę. Uronema to wydłużony, owalny, ruchomy pierwotniak o rzęskach do 40 um długości, który może stać się oportunistycznym patogenem w akwariach morskich. Ponieważ jest tak ogólny, identyfikacja w terenie jest zawsze tymczasowa. Większość zawodowych akwarystów ma na myśli „ Uronema-jak ”, kiedy mówią„ Uronema ”. Wyniki sekcji zwłok: badanie materiału z uszkodzenia zainfekowanej ryby pod mikroskopem wykaże masywną martwicę tkanek i ogromną liczbę ruchliwych pierwotniaków orzęsionych, najprawdopodobniej Uronema sp. Okazuje się, że Uronema ma zdolność rozwoju międzykomórkowego, czyli głęboko w tkance mięśniowej i narządowej ryby. Dopiero gdy osiągnie ciężki poziom, zmiany wyrzynają się na powierzchni skóry ryby. Niektóre bakterie (w szczególności Vibriosp.) również zostały wyizolowane z tych zmian, ale główną przyczyną śmiertelności wydaje się być pierwotniak Uronema. Chociaż Vibrio jest zdolny do samodzielnego wywoływania zmian chorobowych, wydaje się, że powstają one na powierzchni skóry ryby, wnikając głębiej w tkankę ryby, w przeciwieństwie do działania od wewnątrz na zewnątrz, jak w przypadku Uronema . Ponadto zmiany Vibrio mają zwykle wyraźną krawędź wokół siebie, czasami jaśniejszego koloru, którego zawsze brakuje w przypadku zmian Uronema . Autor zaobserwował ten zespół tylko w sześciu rodzinach ryb (w przybliżeniu malejącej częstotliwości): Pomacentridae (samolubne, w szczególności z rodzaju Chromis), Serranidae (podrodzina Anthiinae the Anthias), Syngnathidae (koniki morskie i morskie) Labridae, (wargacze) Chaetodontidae, (motylkowate) i sporadycznie, u Pomacanthidae, skalary. Nie ma wątpliwości, że inne gatunki ryb mogą być zakażone. Większość zaangażowanych ryb ma zwykle duże, luźno przymocowane łuski cykloidów i może być tak, że dotknięte są również inne gatunki, ale z powodu innej struktury łuski mają inne objawy. Na przykład u zarośniętych morsów ( Phyllopteryx taeniolatus) rozwijają się małe zewnętrzne, białe okrągłe zmiany i przyspieszony oddech jako główne objawy wewnętrznych infekcji Uronema . Studium przypadku: Ponieważ zespół czerwonego pasma jest tak często błędnie diagnozowany przez akwarystów domowych, istnieje niewiele dokładnych opisów postępu choroby u dużych grup ryb. Akwaryści domowi, kupujący tylko kilka ryb na raz, nie zawsze widzą skalę problemu; ich ryby giną, ale nie zdają sobie sprawy, że wiele ryb z tej samej grupy sprzedawanych innym hobbystom również mogło umrzeć. Tabela pokazuje długowieczność 25 chromisów zielonych ( Chromis viridis ) i 25 samic żółtopłetwych ( Chrysiptera parasema ) przez 30 dni po ich nabyciu od głównego importera. Sześć ryb kontrolnych znajdowało się w tym samym systemie i było przetrzymywanymi w niewoli po kwarantannie (> 90 dni). Żadna z czterech niebieskich dziewcząt , które zmarły, nie wykazywała oznak infekcji Uronema , ich śmierć była przypisywana agresji ze strony współtowarzyszy. Jedyna ryba kontrolna, która zdechła w tym czasie, dwubarwna papugoryba ( Cetoscarus bicolor ) była długo trzymana w niewoli, ale uległa Uronema ewidentnie wprowadzonej do systemu wraz z Chromis. Chromis doświadczył 88% śmiertelności w ciągu 16 dni i wszystkie były pozytywne na Uronema. W tym czasie jako metodę kwarantanny zastosowano organicznie chelatowany lek miedziowy (głównie w celu zwalczania innego orzęska, Cryptocaryon irritans ). Na tym wykresie nie pokazano, że w ciągu następnych 30 dni żadna dodatkowa ryba z żadnej z trzech grup nie padła. Oznacza to, że choroba ustępowała samoistnie i że nie było innych ostrych problemów hodowlanych leżących u podstaw początkowej wysokiej śmiertelności w przypadku chromisa zielonego. Związek z Hyposalinity: Istnieje podejrzanie częste występowanie ognisk Uronema obserwowanych u ryb trzymanych w warunkach hyposalinity (niskiego zasolenia) w celu zwalczania innego pierwotniaka pasożytniczego, Cryptocaryon irritans (ich morska woda). Wydaje się, że Uronema albo preferuje wodę o niskim zasoleniu, albo takie zabiegi obniżają odporność ryb na pierwotniaka. Może się również zdarzyć, że wiele zabiegów związanych z nadmiernym wydzielaniem śliny jest zwykle wykonywanych w nagich zbiornikach kwarantannowych, z cieplejszą wodą i wyższym niż zwykle ładunkiem organicznym - idealne środowisko dla Uronema. Tak czy inaczej - u większego niż oczekiwano odsetka terapii hiposalinity z udziałem podatnych gatunków ryb pojawiają się problemy z zespołem czerwonego pasma. W rzeczywistości hipersalinity (zwiększone zasolenie) jest skutecznym leczeniem stosowanym przez niektórych akwarystów w celu zwalczania przewlekłych infekcji Uronema u koni morskich i morskich. Cryptocaryon jest znacznie bardziej powszechną chorobą, potencjalnie dotykającą wiele innych gatunków ryb. Dlatego może nie być rozsądne po prostu zrezygnować ze stosowania leczenia hiposaliny jako metody kwarantanny, ale należy zachować ostrożność podczas wystawiania warg, wąglików lub zielonego chromisa na terapię hiposalinii, ponieważ zbyt często prowadzi to do śmiertelnych zakażeń Uronema u tych gatunków. Kontrola choroby: W przypadku infekcji Uronema sugerowano różne metody leczenia , ale po większości z nich rzadko obserwuje się pełną kontrolę. Wydaje się, że częścią problemu jest to, że Uronemajest wszechobecny (naturalnie występuje w akwariach morskich), a reinfekcja jest powszechna. Zabiegi kąpieli mogą się nie powieść, ponieważ zastosowany lek nie działa na pierwotniaki międzykomórkowe, a jedynie na te, które żyją zewnętrznie na skórze ryb. Zabiegi miedzią mogą zmniejszyć liczbę tych orzęsków, ale dobra kontrola nie jest widoczna, dopóki poziom miedzi jonowej nie osiągnie 0,23 ppm, a to zbyt blisko granicy śmiertelności dla wielu gatunków ryb. Proponowano kąpiele formalinowe o różnym stężeniu i czasie trwania, ale ta kuracja jest również najbardziej skuteczna przeciwko zewnętrznym pierwotniakom. Zabiegi formaliną są podawane na ruchomej skali stężenia w zależności od czasu trwania. Większość ryb toleruje ciągłą ekspozycję na formalinę przy 25 ppm. Z drugiej strony stężenie formaliny wynoszące 166 ppm może być tolerowane tylko przez jedną godzinę.Uronema można wykryć poprzez dozowanie formaliny na poziomie 75 ppm przez trzy godziny, a następnie wymianę wody w akwarium w ilości wystarczającej do obniżenia poziomu formaliny do dobrze tolerowanego poziomu 25 ppm (poprzez zmianę 66% wody w akwarium). Pamiętaj, aby wziąć pod uwagę czas potrzebny na podmianę wody do trzygodzinnego czasu leczenia (na przykład, jeśli opróżnienie i napełnienie zbiornika zajmuje godzinę, to zadanie należy rozpocząć po drugiej godzinie leczenie). W przypadku niektórych chorób ryb proponowane lekarstwo może być bardziej szkodliwe niż sama choroba. W medycynie ludzkiej nazywa się to efektem jatrogennym, gdzie proponowane lekarstwo powoduje własne poważne problemy. Aby tego uniknąć, akwaryści muszą zawsze być świadomi łacińskiego terminu; „Primum non nocere” lub „Po pierwsze, nie szkodzić”. Co dziwne, czasami jest to ignorowane, gdy kąpiele w słodkiej wodzie i zabiegi hiposality są reklamowane jako lekarstwo na ten problem. Ponieważ Uronema kwitnie w słonawej wodzie, te zabiegi są niewskazane. Jest prawdopodobne, że większość tych zaleceń dotyczących niskiego zasolenia opiera się na niewłaściwej ekstrapolacji z leczenia infekcji kryptokarionkami , ale te dwa pierwotniaki wymagają bardzo różnych metod kontroli. Ponieważ Uronema nie jest pasożytem obligatoryjnym i może żywić się bakteriami, niezjedzonym pokarmem itp., może pomóc w utrzymaniu czystszego akwarium - szczególnie w systemach kwarantanny z gołym dnem. Wszelkie zanieczyszczenia powinny być codziennie odprowadzane z tych zbiorników. Przeprowadzono serię jakościowych testów in vitro w celu sprawdzenia skuteczności fosforanu chlorochiny (leku przeciwmalarycznego dla ludzi) w leczeniu Uronema . Te bardzo podstawowe testy zdawały się wskazywać, że lek ten skutecznie zabija Uronema, gdy jest stosowany jako kąpiel. W jednym przypadku ciało papugoryby, która uległa Uronemainfekcja została przecięta na pół. Jedną część ryby umieszczono w wodzie w akwarium, drugą część w wodzie z akwarium z dodatkiem chlorochiny o stężeniu 40 ppm (dawka wyższa niż normalna). Po sześciu godzinach liczba Uronema w badanej próbce została znacznie zmniejszona, podczas gdy liczba w nietraktowanej próbce faktycznie wzrosła. W innym teście ciała dwóch zmarłych zielonych chromów wystawiono na działanie chlorochiny przy 35 ppm. W ciągu trzech godzin zaobserwowano wyraźne zmniejszenie liczby orzęsków , a po ośmiu godzinach na ciele jednej z ryb zaobserwowano tylko jedną Uronema, która przeżyła . Trzeci zielony chromis, który zdechł z powodu infekcji Uronema, został umieszczony w wodzie traktowanej chlorochiną o stężeniu 30 ppm na 24 godziny. Mniej niż 1% Uronemaprzeżył. Używanie martwych ryb do tych testów biologicznych jest problematyczne, ponieważ uzyskanie próbek „w razie potrzeby” jest trudne, a testy dłuższe niż 24 godziny nie mogą być przeprowadzone, ponieważ mięso ryby zaczyna gnić. Chlorochina jest od wielu lat stosowana w zwalczaniu pierwotniakowych chorób ryb. Starsi akwaryści mogą przypomnieć sobie produkt z późnych lat siedemdziesiątych znany jako „Marex”, który był po prostu niewielką ilością proszku chlorochiny w plastikowej tubie. Akwaria publiczne rutynowo używają chlorochiny, a nawet mogą mierzyć stężenie leku w wodzie wystawowej za pomocą spektrofotometrów ultrafioletowych (Adams i Capen 2008). Stosowanie chlorochiny nie jest pozbawione ryzyka. Istnieją niepotwierdzone doniesienia, że lek ten może osłabiać bakterie nitryfikacyjne w akwariach, powodując późniejszy wzrost stężenia amoniaku i azotynów w wodzie. Wydaje się, że jest to bardziej problem w nowszych akwariach - dobrze znane systemy zwykle nie widzą tego problemu. Większość sugerowanych zabiegów z użyciem chlorochiny wymaga stężenia od 10 do 20 ppm jako ciągłej kąpieli w akwarium kwarantannowym. Należy usunąć węgiel aktywny z filtrów i prawdopodobnie wyłączyć sterylizatory ultrafioletowe, ponieważ pojawiły się doniesienia, że promienie ultrafioletowe rozkładają chlorochinę. Poziom amoniaku musi być ściśle monitorowany, a częściowe zmiany wody lub inne metody stosowane w celu utrzymania go poniżej 0,50 ppm przez cały czas trwania zabiegu. W 2020 r. Niewłaściwe użycie chlorochiny jako „leczenia” wirusa Covid spowodowało usunięcie go z otwartego rynku. Obecnie jedynym sposobem na uzyskanie tego materiału jest recepta od lekarza weterynarii, a taka jest rzadko wydawana. Wniosek: Uronema jest o wiele łatwiej zapobiegać niż leczyć. Kiedy pierwotniak ustabilizuje się w tkankach ryby, rzadko jest uleczalny. Wydaje się, że najlepszym sposobem zapobiegania jest poddanie wszystkich nowych ryb kwarantannie przez co najmniej 30 dni, utrzymywanie odpowiedniego zasolenia, niezwłoczne usuwanie niezjedzonego pokarmu, nie przepełnianie zbiornika i przygotowywanie się do szybkiego i zdecydowanego działania, jeśli ryby zostaną dotknięte tą chorobą. . Odnośniki: Adams, T. & Capen, T. 2008. Wpływ difosforanu chlorochiny i szybkość rozpadu leku w wodzie słodkiej. Akwarium Johna G. Shedda. Regionalne warsztaty wodne, Atlantis Marine World. Riverhead, Nowy Jork. Hemdal, Jay F. 2007. Hodowane w domu koniki morskie. Marine Fish and Reef USA Annual 9 (1): 92-101 Hemdal, Jay F. 2006.Zaawansowane techniki akwariów morskich. 352pp. TFH Publications, Neptune City, New Jersey Hemdal, Jay F. 2002. Techniki sekcji ryb. Freshwater and Marine Aquarium 25 (11): 126–130 Hemdal, Jay F. 1992. Quarantine protocols. Akwarium słodkowodne i morskie 15 (3): 182-201. Reakcje:josephxsxn, Robinreefs94, andrecr i 4 innych
  6. Osmodeusz

    Niefotosyntetyczne gatunki koralowców i ich pielęgnacja

    Nasza metodyka abstrahuje od merytorycznego kontekstu danego obszaru, a skupia się na metodach realizacji zadań 😁 Temat dotyczy stricte NPS czyli non photosynthetic scleractinian coral (tłum. twarde koralowce nie fotosyntetyzujące) skąd porównania do dendronephthya? (to jakby sinularię do euphyllii) tak więc @Noform nie zaśmiecaj tematu - załóż swój
  7. art. z forum W tym wątku znajdziesz podstawowe informacje o tym, czym są korale niefotosyntetyczne (NPS) i co musisz wiedzieć o utrzymywaniu, karmieniu i opiece nad tymi wspaniałymi koralowcami. Co to jest koral nie fotosyntetyzujący? Po pierwsze, musimy przyjrzeć się najbardziej oczywistej właściwości tych koralowców; NIE - fotosyntetyzujące: Oznacza to, że te koralowce nie są obecne w tkance koralowca glonów zooksantelle. Oznacza to, że w przeciwieństwie do innych koralowców, które mogą wykorzystywać te algi do karmienia koralowców, koralowce NPS muszą polować na swój pokarm i fizycznie konsumować zdobycz, aby przeżyć. Jakie jest ich naturalne środowisko? To prowadzi nas również do następnego punktu, czyli naturalnego położenia korala NPS. Nie mając potrzeby / czerpania korzyści ze światła, ale mając karmienie się żywym pokarmem, można łatwo stwierdzić, że korale NPS zwykle znajdują się w głębszych, ciemniejszych wodach lub na krawędziach uskoków oraz na dnie jaskiń i nawisów. Istnieje wyjątek od tej reguły, w którym korale NPS znajdują się płytsze w dobrze oświetlonych miejscach, ale ogólna zasada jest taka, że występują one głębiej. Co jedzą na wolności? Również powodem głębszych są źródła pożywienia, które spożywają. Pierwszą kwestią, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, że te korale są zwykle zlokalizowane na obszarach o wysokiej zawartości fitoplanktonu. Wiele osób wierzyło (kiedy po raz pierwszy odkryto NPS), że koralowiec żywi się Phyto. Wydaje się, że teraz jest to mniejszy powód, dla którego tam są ... Mimo że koralowce zjadłyby trochę fito, naprawdę nie odnoszą z tego korzyści, ponieważ większość koralowców NPS ma charakter drapieżny, a nie filtrujące karmniki. Fito to tylko glony, więc koral NPS nie może być utrzymywany poprzez karmienie wyłącznie Phyto. Nie, głównym powodem, dla którego znajdują się w tych fito zupach, jest zbieranie tego, co je zjada. W ciągu dnia fitoplankton fotosyntetyzuje ze światła słonecznego, a nocą fitoplankton osiada w głębinach. To wtedy zooplankton, rottifier, solanka, krewetka Mysis, i inne małe stworzenia wypływają na otwartą wodę i żywią się fito. Jest to generalnie bezpieczniejsze dla tych stworzeń, ponieważ w tym czasie są mniej aktywne ryby - z wyjątkiem NPS. Teraz zaczyna się szał karmienia NPS !!! Zużywają miliony bakterii, planktonu i skorupiaków. Słyszałem, że jeden polip suncoral może spożyć do 2000 nauplionów solankowych dziennie. Dosłownie jeść bez końca. Również w ciągu dnia, kiedy ryby na szczycie rafy są najbardziej aktywne, zajęte żerowaniem, ryby również „kupują”. Ta „kupa” opada następnie w głębiny, gdzie jest konsumowana przez różne bakterie, a także przez większy zooplankton, mysis i solankę itp. Te następnie giną, gdy rybia wnika głębiej, a to pochodzi z rafy śnieżnej. Zatem to również karmi ciężki apetyt NPS ... To, co powiedziałem powyżej, jest dla nas bardzo ważne, abyśmy mogli pamiętać, kiedy zmierzamy w kierunku utrzymania tych koralowców w akwarium, a zobaczysz, dlaczego ... NPS W AKWARIUM: Jaki wpływ ma światło? Wiele akwarystów ma wrażenie, że korale NPS muszą być trzymane „w ciemności”, albo w jaskiniach, pod półkami lub na ścianach zrzutowych. To absolutna bzdura !!! Dlaczego miałbyś chcieć ukryć oszałamiający koralowiec, taki jak suncoral lub dendronephtya, i jak duża jaskinia powinna być dla gorgonii? Nie wszystkie rafy mogą nawet budować jaskinie, półki lub nawisy. Myślę, że pojawia się błędne przekonanie, w którym korale NPS (zwłaszcza koralowce słoneczne) cofają głowy w ciągu dnia. Jest to następnie powiązane ze światłami, które się zaświeciły, i zakładają, że światło je wycofuje. Cały pokój był ciemny, a potem włączyłem latarkę Maglite nad słonecznikiem, nawet nie drgnął. Zrób to na przykład z robakiem rurowym lub małżami, a zobaczysz, że nagłe światło ma na nie wpływ. Tak więc światło, czy to MH, T5 czy led, nie ma wpływu na to, czy będą otwarte, czy nie (z pewnymi ograniczeniami) Dlaczego więc twój NPS otwiera się dopiero w nocy po wyłączeniu świateł? Spokojnie, odwołaj się do początku tego wątku; w nocy małe, małe zwierzątka przychodzą się bawić i zjadać detrytus. Niezależnie od tego, czy chcesz w to uwierzyć, czy nie, w zbiorniku znajdują się miliony małych larw strąków i bakterii. Nie oznacza to, że skoro ich nie widać, nie ma ich. Gdy zgasną światła, te wychodzą, a koral NPS podnosi ich obecność. Następnie wydłużają się i karmią - proste. Jak sprawić, by NPS otwierał się, gdy faktycznie nie śpisz? Zauważyłem, że te koralowce można „wytrenować ...” Każdego popołudnia punktualnie o 17:00 widzę, jak korale NPS zaczynają się otwierać, a ja nawet nie „drażnię” ich jakimkolwiek źródłem pożywienia. Dzieje się tak, ponieważ „wiedzą”, że około 18:00 będę je karmić, więc przewidują, że nadejdzie jedzenie. W ciągu pierwszych kilku tygodni od uzyskania NPS to może nie zadziałać, więc musisz uzbroić się w cierpliwość. Ale po przeszkoleniu masz wspaniały widok wieczorem, gdy Twój NPS się otwiera. Nadal pozostaną otwarte przez całą noc, ponieważ nadal będą żerować na innych nocnych stworzeniach. Gdzie należy umieścić NPS? Gdziekolwiek lubisz IMO ... Nie ma dowodów na to, że jakikolwiek koral NPS musi być zawieszony do góry nogami, aby żyć. Ponownie, błędna koncepcja ich naturalnego środowiska. Powodem, dla którego „lubią” być do góry nogami, jest wyłącznie fakt, że woda pędzi pod ścianą jaskini lub półką, wpychając w ten sposób jedzenie prosto do nich. Jeśli więc szukasz dobrego miejsca w swoim akwarium, spróbuj znaleźć miejsce, w którym woda wepchnie jedzenie w ich polipy. W tej notatce NPS tak naprawdę lubi nieco bardziej liniowy przepływ. Pamiętaj, że tam, gdzie występują na wolności, przypływy przychodzą i wypływają w górę zboczy, wystawiając je w ten sposób na dość liniowy przepływ. Zbyt chaotyczny przepływ spowoduje po prostu zawirowanie jedzenia wokół nich, a nie wpychanie go do - pamiętaj o tym. Jak silny powinien być przepływ? Jest to punkt, który był intensywnie badany w Waikiki Aquarium w USA. Nie będę wchodzić we wszystkie szczegóły i zanudzać Cię wykresami przepływu w zależności od szybkości przechwytywania. Więc wszystko, co musisz wiedzieć, to to, że zbyt duży przepływ, a polipy fizycznie nie będą w stanie złapać modlitwy. Spróbuj złapać piłkę do krykieta, która leci do Ciebie z prędkością 500 km / h - nawet Jonty Rhodes nie byłby w stanie tego złapać !!! Zbyt wolno i za mało pokarmu dociera do polipów, czy po prostu przepycha koralowiec, gdy koralowiec tworzy wir. Ponownie, lokalizacja jest kluczowa i teraz możesz zobaczyć, że jaskinia, którą zbudowałeś, może nie być najlepszym miejscem, biorąc pod uwagę przepływ ... Czym karmić koralowiec? Te koralowce zniosą większość mięsnego jedzenia. Odkryłem, że Cyclop-Eeze uzyskuje najlepszą odpowiedź od koralowców NPS, ale nawet lepiej niż cyklop eeze byłyby świeżo wyklute krewetki solankowe (nauplii solankowe). Koralowce są najbardziej odżywcze z żywej solanki, ponieważ solanka jest bardzo bogata w białko z woreczka z żółtkiem, które nadal niesie. Problem z żywym pokarmem polega jednak na wysiłku, jaki trzeba włożyć, aby je wyhodować. Chociaż myśl o codziennym przygotowywaniu solanki na żywo wydaje się łatwą pracą, zapewniam cię, że trwa to kilka miesięcy, staje się to przykrym obowiązkiem. Jeśli nie zdecydujesz się na żywą solankę, to inne pokarmy, takie jak mrożona solanka, mrożona miazga, rotifier, zooplankton, śnieg rafowy itp. Jak najlepiej karmić NPS? Jedną rzeczą, którą należy jednak wziąć pod uwagę w przypadku każdego karmionego pokarmu, jest to, że ryby mają tę przewagę, że idą do jedzenia, gdzie koralowce muszą czekać, aż dotrze do nich. W rafie mieszanej, NPS żywienia docelowego jest koniecznością. Jeśli nadasz karmienie jednym blokiem mysis, ryby skonsumują go na długo, zanim jakikolwiek koral NPS może skonsumować jedną krewetkę. Jeśli celujesz w karmę, po prostu wytryskujesz jedzenie bezpośrednio na koralowiec za pomocą strzykawki lub blastera do indyka, pozwalając koralowi jako pierwszemu zdobyć pożywienie, a to, co później jest „marnowane”, jest konsumowane przez rybę. Najlepszym sposobem, jeśli pozwala na to miejsce, jest jednak technika butelkowa po koksie. Tutaj otwierasz 2-litrową butelkę coli i umieszczasz butelkę nad koralem na podłożu. Następnie dodajesz jedzenie do butelki i zakręcasz. To pozwala koralowi być w zupie pożywienia, i jedz bez ryb i bez strumienia, który pobiera z niego jedzenie. Po 20 minutach butelka jest wyjmowana, a całe zmarnowane jedzenie zostaje zabrane przez ryby. Ponownie, jest to najlepszy sposób karmienia, jeśli pozwala na to przestrzeń i umiejscowienie. Jak często musisz karmić swój NPS? Jest to w pewnym sensie zdeterminowane przez to, o czym mówimy NPS, więc odpowiedź może być nieco szersza niż to, co tutaj opiszę. Podobnie jak w przypadku własnych dzieci, psów, roślin i ryb, nie tylko chcesz, aby przeżyły, ale także aby dobrze się rozwijały. Szczerze mówiąc, karmienie NPS dwa lub trzy razy w tygodniu pozwoli im przeżyć, ale nie będą się dobrze rozwijać. Karm swoje dziecko tylko trzy razy w tygodniu, a zobaczysz, co mam na myśli. Karm tyle, ile możesz, i na ile twoja filtracja pozwoli ci karmić bez powodowania większej szkody pogarszająca się jakość wody. Pamiętaj tylko, że te koralowce nie mogą fotosyntetyzować do celów żywieniowych, a w naturze mają źródło pożywienia 24/7 - więc sam zdecyduj.
  8. Osmodeusz

    Mroczna strona

    Daniel mam pomysł co do Dendronephthya (szczegóły PW) może się uda, a przynajmniej spróbuję - zawsze to nowe doświadczenie skoro Ty zaryzykowałeś, czemu ja bym nie miał ... poddanie go stresowi, może wymusić reakcję wzrostu, gdy koral próbuje się wyleczyć. no brzmi logicznie... nie dowiemy się, jak nie spróbuje "raz kozie śmierć" LECIMYYYYYYY... P.S Próbuje ogarnąć co „spieprzyłem” po drodze hmm... przestałem grzebać w piasku, dozować mleko (wysokie PO4) doprowadziłem do zakwitu, doszła ROWA i znów BioGro gdzie jest klucz?
  9. Osmodeusz

    Mroczna strona

    OK, sprawa wyjaśniona - puszcza planule. Tubka na drugi dzień robi to samo, nie potrafię dalej ogarnąć jak je wyłapać - był pomysł z pipetą, ale słabo w praktyce to wychodzi (wiem jak je zmusić do takiego zachowania, a nie wiem co robić dalej ) Teraz znów zagwozdka z różową dendronephthya, od kiedy jest ta druga, tamta zaczęła polipować mniej. Przeniosłem na drugą stronę, efekt praktycznie żaden. Leci węgiel (nic innego nie przychodzi mi do głowy) ponoć potrafią się zwalczać, ale do tego stopnia? Obserwujemy dalej, tylko nie nadążam, coraz więcej się dzieje (ciągle pytania bez odpowiedzi) zabawy z mlekiem, zawieszam no z azoox jest „jazda” niezaprzeczalnie
  10. Osmodeusz

    Niefotosyntetyczne gatunki koralowców i ich pielęgnacja

    nawet się znamy z imienia a to jest to "słynne" akwarium, z dawnych lat? https://nano-reef.pl/forums/topic/103660-e-zoa-akwarystyka-morska/?tab=comments#comment-1177165
  11. Osmodeusz

    Niefotosyntetyczne gatunki koralowców i ich pielęgnacja

    Hmm... nie wiesz, ale jesteście kolegami?
  12. Osmodeusz

    Znalezione w sieci

    @boft jeśli lubisz takie klimaty, polecam MBARI https://www.mbari.org/products/creature-feature/
  13. Osmodeusz

    Bakterie w butelce

    Idąc do dowolnego sklepu akwarystycznego prawdopodobnie znajdziesz przynajmniej jeden produkt (a częściej całą sekcję ) poświęcony dodatkom „bakteriom w butelce”. Te produkty oferują cudowne korzyści, takie jak natychmiastowe dojrzewanie, rozpuszczanie szlamu i mułu, krystalicznie czysta woda i tak dalej. Jeśli wypróbowałeś któryś z nich i nie zadziałał, nie jesteś sam. Czy to naprawdę żyje w butelce? Zależy od twojej definicji „żywy”. Pomyśl o zakupie paczki nasion w sklepie ogrodniczym. Czy nasiona są żywe? W pewnym sensie tak. To samo z tymi produktami. Większość z nich zawiera bakterie (mikroby i / lub pseudomonas) w stanie zarodników lub liofilizatu. Podobnie jak nasiona roślin, w odpowiednich warunkach „wyklują się” i rosną. Jeśli jednak twój zbiornik ma odpowiednią filtrację biologiczną i niskie składniki odżywcze, zarodniki te mogą nigdy nie wykluć się ani nie wylęgnąć, a następnie umrzeć, ponieważ masz już wystarczająco dużo bakterii, aby dopasować się do obciążenia biologicznego. Wiele z tych produktów zawiera flokulant. Jest to materiał powszechnie stosowany w oczyszczalniach ścieków. Powoduje, że małe pływające cząsteczki zlepiają się ze sobą, aż staną się wystarczająco ciężkie, aby opadły na dno lub zostały zatrzymane w skarpecie filtra. Wielu hobbystów zobaczy ten wynik jako krystalicznie czystą wodę w kilka godzin lub następnego dnia po zabiegu. „Wow, to naprawdę działa!” Nie, nie jest tak - widzisz, jak flokulant wykonuje swoją pracę, a nie bakterie. Jeśli zajmujesz się tym hobby od dłuższego czasu, słyszałeś o Nitrosomonas i Nitrobacter , bakteriach odpowiedzialnych za przekształcanie amoniaku w azotyny i azotyny w azotany. W 1991 roku Marineland Labs odkryło, że dodawanie tych bakterii do akwarium przyspieszyło cykl, ale gatunek został wkrótce zastąpiony innymi szczepami bakterii (w rzeczywistości nowe szczepy zjadły dodane bakterie). Te odkryte nazwano Nitrosospira i Nitrospira . Firma opatentowała swoje odkrycia i od tego czasu wiele sprzedawanych obecnie produktów z bakteriami w butelce zawiera te szczepy i jest licencjonowanych przez firmę Marineland. Szczegóły badań Marineland Labs można znaleźć tutaj http://web.archive.org/web/20070210185321/http://www.marineland.com/science/biospira/biospira_timeline.asp Najważniejsze jest to, że przed 1991 r. Bakterie w butelkach były... - hmm . Wszelkie bakterie w butelce prawdopodobnie wymarły, nim zdążyłeś ich użyć. Podejrzewam, że wiele produktów to nic innego jak zwykłe bakterie glebowe. To przypomina mi o „Szybkiej sztuczce na dojrzewanie zbiornika biednego człowieka”, która miała miejsce wiele dekad temu. Z ogrodu bierzesz garść ziemi i umieszczasz ją w pojemniku z 2 szklankami wody w zbiorniku. Energicznie zamieszaj, a następnie odstaw na 24 godziny. Brud opadnie, a woda będzie lekko mętna. Wlej do akwarium kilka uncji przeważnie czystej wody. To faktycznie działa, próbowałem. Skróciło to czas dojrzewania o tydzień lub dwa, ale nie było tak dobre, jak produkty komercyjne. Wszystko zależy od tego, do czego ich używasz. Jeśli masz założone akwarium i wszystko działa dobrze, to naprawdę nie ma potrzeby dodawania bakterii. Produkty, które zawierają bakterie zjadające odpady / mulmy i / lub flokulant (takie jak SeaChem Stability lub Brightwell MicroBacter7 ) oczyszczą twoją wodę i zredukują detrytus, sprawiając, że odpieniacz będzie nieco bardziej wydajny w krótkim okresie. Podobnie, martwy ślimak lub martwa ryba za kamieniem spowoduje skok amoniaku, a następnie wysoki skok azotanu + rozpuszczone substancje organiczne. Dodanie bakterii w tym czasie może kontrolować amoniak. Jeśli uruchamiasz nowy zbiornik rafowy lub słonowodny, korzystne jest użycie jednego z wymienionych produktów. Jeśli używasz żywej skały, dodanie bakterii pomoże wchłonąć amoniak, który jest zwykle wytwarzany przez żywą skałę. Jeśli zaczynasz od suchej skały, na pewno chcesz dodać bakterie do tego, co w innym przypadku byłoby sterylnym środowiskiem, przynajmniej przez pierwszy tydzień lub dwa. Jeśli myślisz o zakupie żywego piasku, poleciłbym zakup suchego piasku i dodanie bakterii jako bardziej wydajnej (i tańszej) metody dojrzewania w nowym zbiorniku. Jedno słowo ostrzeżenia dotyczące obciążenia rybami / koralowcami. Bez względu na to, ile bakterii dodasz, wzrost (i śmiertelność) bakterii zależy od dostępności pożywienia - poziomu amoniaku i azotynów w akwarium. art. - Joe Jaworski
  14. Osmodeusz

    Dodatki z domowej spiżarni

    Taki temat mnie naszedł ? Dodatki typu wódka, ocet, cukier, płyn Lugola czy Vibovit, jakby na stałe wdarły się w akwarystyczne hobby. A co Wy dozujecie w swoich zbiornikach? Jakie produkty, zupełnie wydawałoby się nie akwarystyczne? I w jakim celu?
  15. Osmodeusz

    Dodatki z domowej spiżarni

    kontynuując... wyobrażenie o tym, co kupujesz. Oto kilka typowych składników karmy w płatkach Mączka rybna - Mączka rybna składa się z części ryby, które nie nadają się do spożycia przez ludzi. Obejmuje skórę, kości, narządy, właściwie wszystko, co zostało. Jest suszony, gotowany, ekstrahuje się oleje, a następnie zamienia na drobny proszek. Jest stosowany zarówno jako pasza dla zwierząt, jak i jako nawóz. Większość ryb hodowlanych jest karmiona mączką rybną. Jest stosowany w karmach, ponieważ jest tanim źródłem białka, ale od czasu usunięcia olejów (kompleks Omega) nie ma zbyt wielu składników odżywczych. Mąka pełnoziarnista / pszenna / gluten - to kolejny tani składnik, który dodaje masę do pokarmu płatkowego. Ryby nie potrzebują dużo węglowodanów. Jednak w przypadku pełnoziarnistej pszenicy „błonnik” w pewnym stopniu pomaga w trawieniu. Suszony hydrolizat białka rybnego - jest to proces, w którym podroby rybne lub czasami całe ryby są upłynniane przy użyciu enzymów. Ciecz jest następnie suszona rozpyłowo. Jest to tani sposób, aby pokarm w płatkach miał wyższą zawartość białka. Suszone drożdże, które są używane jako suplement diety. Ma niską zawartość tłuszczu i jest dobrym źródłem białka i witamin.
  16. Bez względu na to, jak długo zajmujesz się tym hobby, jest jeden fakt, który jest mocno utrwalony w Twoim umyśle: „Ryby radzą sobie lepiej przy niższym zasoleniu”. Wybierz jakąkolwiek książkę dla początkujących lub po prostu przeszukaj Internet w poszukiwaniu poradników dotyczących zakładania akwarium morskiego, a znajdziesz mnóstwo stwierdzeń, takich jak „Upewnij się, że utrzymujesz zasolenie na poziomie bla-bla-bla” lub „Zasolenie powinno pozostać w zakresie bla-bla ”. We wszystkich przypadkach określenie „bla” zawsze odnosi się do ciężaru właściwego poniżej naturalnego poziomu wody morskiej. Im więcej lat spędzam w tym hobby, tym bardziej kwestionuję wszystko, co robię. W ciągu ostatniego miesiąca dokonałem ogromnych zmian wody w moich zbiornikach. Lubię zmieniać 50% wody dwa razy w roku: raz w styczniu i ponownie w czerwcu. To trochę resetuje wszystko do normy i usuwa większość dodatków i innych śmieci, które wyrzuciłem w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Poszukiwanie lepszej jakości wody i zdrowszych mieszkańców nigdy się nie kończy. Zawsze mieszam sól, więc kończę z 1.026 wody (dla moich zbiorników rafowych), a następnie rozcieńczam ją do 1.022-1.023 dla moich akwariów z rybami morskimi. Jednak z jakiegoś powodu zatrzymałem się i pomyślałem o tym, co robię. Powiedziałem sobie: „Dlaczego, u licha, ryby radziłyby sobie lepiej w zasoleniu niższym niż naturalny poziom wody morskiej?” Zasolenie, w którym żyły i ewoluowały ryby morskie od tysięcy lat? ” Ok, pamiętam jak ta sprawa z osmozą i ryby musiały pić więcej wody, zrzucać sól i tak dalej. I pamiętam, że to był powód, dla którego radzą sobie lepiej przy niższym zasoleniu. W przypadku, gdy zmiany klimatyczne topią polarne czapy lodowe, a zasolenie oceanów na świecie spada, ryby morskie powinny stać się naprawdę zdrowe! Dość tego nonsensu. Nadszedł czas, abym doszedł do sedna sprawy. Chciałem wiedzieć, jak to się zaczęło od tego niższego zasolenia i biorąc pod uwagę wszystko, co wiemy dzisiaj o ochronie środowiska morskiego i rafach, czy jest to nadal korzystne dla zdrowia i dobrego samopoczucia moich ryb. Zrobiłem więc dużo badań. Przeszukiwałem i czytałem książki biblioteczne, publikowałem artykuły naukowe (głównie na temat badań nad hodowlą ryb morskich) i wszystkie anegdotyczne dowody, jakich możesz chcieć z Internetu. To, czego się dowiedziałem, było zupełnie inne niż to, czego mnie uczono i w co wierzyłem. Po pierwsze, pozwolę sobie krótko wspomnieć o akwariach rafowych. W żadnej z literatur, które czytałem, nie ma wątpliwości, że siedliska rafowe, które są akwariami zawierającymi twarde lub miękkie koralowce, ukwiały, skorupiaki, małże i wszelkie formy bezkręgowców morskich, powinny być utrzymywane w czymkolwiek innym niż zasolenie naturalnego woda morska (NSW). Oznacza to, że wszystkie zbiorniki rafowe powinny mieć ciężar właściwy 1,0264 25C. Bezkręgowce morskie są izosmotyczne , co oznacza, że ich wewnętrzne ciśnienie osmotyczne jest takie samo jak w naturalnej wodzie morskiej. Elasmobranch (rekiny, płaszczki) są również izosmotyczne, mimo że ich płyny ustrojowe stanowią około jednej trzeciej gęstości wody morskiej. W każdym przypadku zwierzęta te nie mają zdolności przystosowania się do innych zasoleń, wyższych lub niższych od naturalnych. Nie ma badań dotyczących bezkręgowców ozdobnych i wpływu zasolenia, ale w jednym z badań stwierdzono, że zasolenie nieco mniejsze niż poziom naturalny (30 ppt lub 1,0225) spowodowało 30% śmiertelność wylęgów jaj ostryg. Podsumowując: jeśli w twoim zbiorniku są jakieś bezkręgowce, utrzymanie zasolenia na poziomie 1,026 zapewni najlepsze możliwe warunki życia. Teleostsy (ryby kostne, czyli wszystkie utrzymywane przez nas ryby morskie) są uważane za osmoregulatory . Oznacza to, że mają ograniczoną zdolność zmiany wewnętrznego ciśnienia osmotycznego, aby dopasować je do otaczającej wody. Powszechnie uważa się, że teleostoty wyewoluowały z tą zdolnością radzenia sobie ze spływem wody deszczowej z mas lądowych, co tymczasowo obniża zasolenie w pobliżu brzegu. Zapobiega to zapadaniu ryb w śpiączkę osmotyczną przed wypłynięciem w bezpieczne miejsce w obszarze o normalnym zasoleniu. Ryby morskie są hiposmotyczne . Oznacza to, że utrzymują wewnętrzne płyny ustrojowe na poziomie niższym niż woda morska. Aby utrzymać ten poziom, ryby „piją” otaczającą wodę, połykając przy tym sole. Większość jonów dwuwartościowych pozostaje w jelitach i jest wydalana z moczem i kałem, podczas gdy jony jednowartościowe są usuwane przez skrzela (nerki również zbierają i przetwarzają sole). Ryba morska musi nieustannie usuwać sól z płynów ustrojowych, aby przetrwać. Ktoś kiedyś to przeczytał i doszedł do wniosku, że możemy pomóc rybom, obniżając zasolenie wody. Wtedy ryba nie musiałaby tak ciężko pracować, aby usunąć nadmiar soli z organizmu. Brzmi logicznie. Ale czy to naprawdę „praca” dla ryb, czy to po prostu natura? Oto dobry przykład. Ludzie są hiperosmotyczni , co jest przeciwieństwem ryb morskich. Nasze płyny ustrojowe są bardziej zasolone niż płyny / pokarmy stałe, które spożywamy, dlatego nieustannie staramy się wydobywać sole z tego, co jemy i pijemy, aby przeżyć. Czy to oznacza, że wszyscy powinniśmy pić słoną wodę, aby nasze ciała nie musiały tak ciężko pracować? Najwcześniejsza wzmianka o zaleceniach dotyczących niższego zasolenia, jaką udało mi się znaleźć, pochodzi z publikacji Gail Campbell z 1976 r. Saltwater Tropical Fish in Your Home . Autor strony „Areometr powinien wskazywać 1,024 przy 21 ° C i 1,022 przy 27 ° C”. Okej, więc może ta plotka zaczęła się od gry liczbowej. Oczywiste jest, że autor ten albo popełnił literówkę, albo nie wie, jak przeliczyć zasolenie na ciężar właściwy. Kilka lat później The Basic Marine Aquarium (1983) autorstwa Bowera przyjmuje bardziej pozytywne stanowisko. „Ponieważ zasolenie wody w akwarium stale rośnie, zacznij od stężenia soli od 1,020 do 1,021”. Obciążenie ryb morskich w zakresie ochrony wody i eliminacji soli jest mniejsze, a narażenie na działanie wyższe niż te zwykle występujące w oceanie jest ograniczone. Przez lata 80-te i wczesne 90-te autorzy powtarzali tę samą radę z różnymi wariacjami tu i ówdzie. Dopiero gdy zacząłem przeglądać współczesne książki i publikacje, opinia ta drastycznie się zmieniła. Biochemik John-Farley-Homes ma to do powiedzenia w wydaniu Reef Alchemy z 2004 roku: „O ile wiem, nie ma prawdziwych dowodów na to, że preferowane jest trzymanie akwarium z rafą koralową na jakimkolwiek innym poziomie niż naturalny. Wydaje się, że powszechną praktyką jest utrzymywanie ryb morskich, a w wielu przypadkach akwariów rafowych, na poziomie nieco niższym niż naturalny. Ta praktyka wynika, przynajmniej częściowo, z przekonania, że ryby są mniej zestresowane przy zmniejszonym zasoleniu. Wśród akwarystów pojawiają się również istotne nieporozumienia co do tego, jak ciężar właściwy naprawdę odnosi się do zasolenia, szczególnie biorąc pod uwagę wpływ temperatury. ” John Tullock's Natural Reef Aquariums (1997) stawia to bez ogródek i na temat: „Akwaria morskie są często utrzymywane przy niższym ciężarze właściwym w przekonaniu, że obniżone zasolenie zmniejsza stres u ryb i zmniejsza prawdopodobieństwo przeżycia pasożytów. Nie znam żadnych dowodów na poparcie tej praktyki i zalecam, aby wszystkie akwaria morskie były utrzymywane na naturalnym poziomie zasolenia ”. Jeśli chodzi o zwalczanie pasożytów, istnieją obecnie twarde dowody dotyczące wpływu niższego zasolenia na pospolitego pasożyta Cryptocaryon irritans (znanego również jako „Marine Ich”), tego samego, który nękał akwarystów od lat. Przy zasoleniu 1,012 pasożyt nie wykazuje oznak stresu, przeżywając swój normalny cykl życiowy. O godzinie 1.009 i niżej pękają trofony, a teronty pływania swobodnego nie są w stanie przetrwać. Oba te zasolenia są zbyt niskie, aby utrzymać cokolwiek morskiego. Ci, którzy nadal utrzymują swoje zbiorniki w zakresie 1.017 z przekonaniem, że minimalizuje to epidemie pasożytnicze lub jako profilaktyczna potrzeba edukacji. Jeśli chodzi o badania nad zmniejszaniem stresu u ryb poprzez niższe zasolenie, wszystko, co udało mi się znaleźć, było dokładnie odwrotne. Wszystkie znalezione przeze mnie dokumenty omawiały szkodliwe skutki zasolenia niższego od naturalnego bez żadnych korzyści. Większość badań dotyczyła ryb spożywczych. Flądra letnia ( Paralichthys dentatus ) i dorsz atlantycki ( Gadus morhua ) wskazywały na niższą produkcję jaj i wskaźniki wylęgu, gdy zasolenie było o 2 ppt powyżej lub poniżej poziomu NSW. Niektóre gatunki morskich skalary trzymane w wodzie 1.019 wykazywały objawy niewydolności nerek (choroby nerek) po 120 dniach. Ponadto zasolenie na poziomie 1,005 wydaje się być dolne, powodując śmierć wszystkich badanych tropikalnych ryb morskich w ciągu 24 godzin. Na poparcie pozytywnych skutków naturalnych poziomów wody morskiej w akwariach istnieje wiele cytatów hobbystów morskich, którzy twierdzą, że ryby trzymane na poziomie NSW mają lepszy apetyt, jaśniejsze kolory i są bardziej aktywne i dociekliwe. Te pozytywne skutki niczego nie dowodzą, ponieważ wszystko jest anektodalne. Najważniejsze jest to, że wszystkie akwaria morskie muszą być utrzymywane w temperaturze 35ppt lub 1,0264 @ 25C (77F). Jeśli próbujesz utrzymać poziom wapnia i / lub zasadowość z niewielkim sukcesem, może to być spowodowane zbyt niskim zasoleniem. Kiedy zaczniesz utrzymywać swoje zbiorniki w odpowiednim zasoleniu, może się okazać, że worek 50 galonów mieszanki soli nie wytwarza pełnych 50 galonów wody morskiej przy 1,0264. Niestety jest to normalne. Wielu producentów soli zmienia cię na krótko i miesza, aby obniżyć zasolenie. Dobrym pomysłem jest przechowywanie dodatkowego worka soli, aby „dopełnić” mieszankę, dodając kilka filiżanek, aby osiągnąć 1,0264. Alternatywnie, użyj mniej wody (tj. 45 galonów na 50 galonów suchej mieszanki) i dostosuj stamtąd. Joe Jaworski
  17. Osmodeusz

    AnT - Kropla Oceanu

    „Przekroczyć Rubikon” któremuś musi się udać, a jeśli obu... radocha podwójna
  18. Osmodeusz

    Niefotosyntetyczne gatunki koralowców i ich pielęgnacja

    @Noform się wyjaśniło... Znany jako MayFly, kolejny co to zbiornika nie posiada? Ale od lat się szykuje, nie mylę się ? https://nano-reef.pl/forums/topic/41102-kolejne-niefoto-na-forum/ Wszystkie „stare Trolle” wracają na fora. Strach się bać https://nano-reef.pl/forums/topic/90998-jak-feniks-z-popiołów/?tab=comments#comment-921178 Przecież akwaryści się znają na wzajem, prędzej czy później - ale wychodzi na jaw.
  19. Osmodeusz

    Mroczna strona

    Nic, właśnie Dopiero zszedłem do zbiorników nie zrobiłem nic, czym mógłbym to zachowanie wytłumaczyć ! Siedzę i patrzę co się wydarzy, i nic... nic więcej się nie dzieje?! teraz zaczyna puchnąć, ta trzecia główka
  20. Osmodeusz

    Mroczna strona

    I kolejna obserwacja, związana z „dziwnym zachowaniem” o co tym razem come on? jakoś dziwnie „puchną” i tylko ona?! @AnT ogarniasz?
  21. Czy brak równowagi w zawartości węgla może leżeć u podstaw przypadków awarii zbiorników rafowych? Prawdopodobne powiązania między DOC, TOC, Coral Bacteria i Coral Health (...) Niewytłumaczalna masowa śmiertelność korali w pozornie zdrowych akwariach rafowych pozostaje jednym z najbardziej kłopotliwych i frustrujących wydarzeń w tym hobby. Fora często zawierają wątki zaczynające się od „Pomocy! moje korale umierają, ale wszystkie mierzalne parametry wody mieszczą się w oczekiwanych granicach. Co jest nie tak?" Czy to możliwe, że podwyższony poziom DOC, z jakiegokolwiek powodu, przyczynia się lub nawet powoduje utratę koralowców? Czy wzrost DOC może prowadzić do niekontrolowanego wzrostu populacji symbiontów bakteryjnych koralowców, co z kolei może spowodować krytyczny brak równowagi w (niektórych) składnikach bakteryjnych koralowca holobionta? Obecnie nie ma odpowiedzi na te pytania, ponieważ brakuje danych na temat poziomów DOC (lub TOC) w akwariach morskich. A zatem, Podstawowe dane, takie jak podstawowe poziomy TOC w odnoszących sukcesy akwariach i jak te poziomy mogą się zmieniać w odpowiedzi na różne bodźce (tj. mieszkańcy akwarium, karmienie, różne techniki hodowlane, ± odpienianie, ± GAC, ± ozon itp.) nie zostały jeszcze zarejestrowane. Dopiero po zebraniu obszernej i kompleksowej bazy danych poziomów DOC w akwariach morskich (TOC) można przedstawić pewne oceny dotyczące znaczenia poziomów DOC dla zdrowia koralowców (i całego inwentarza żywego). Co to jest rozpuszczony węgiel organiczny (DOC), cząstki węgla organicznego (POC) i całkowity węgiel organiczny (TOC)? Jaki jest naturalny poziom węgla (rozpuszczony i / lub cząstek stałych) w wodach tropikalnych raf? W głębokim oceanie? Które organizmy produkują węgiel, a które zużywają węgiel w środowisku rafy ? Jaką rolę odgrywa węgiel organiczny w zdrowiu koralowców żyjących w naszych akwariach morskich ? Czy brak równowagi w zawartości węgla może leżeć u podstaw epizodów awarii zbiorników rafowych ? Czy nasze zbiorniki rafowe dokładnie naśladują naturalny poziom węgla na dobrze prosperujących rafach? Całkowity węgiel organiczny (TOC) i akwarium rafowe: badanie wstępne https://reefs.com/magazine/total-organic-carbon-toc-and-the-reef-aquarium-an-initial-survey-part-i/ https://reefs.com/magazine/total-organic-carbon-toc-and-the-reef-aquarium-an-initial-survey-part-ii/ (...) Wiele obserwacji cierpienia / śmiertelności koralowców dokonanych na rafach tropikalnych można powielić w naszych (zestresowanych) akwariach w wyniku nieplanowanych i niepożądanych odchyleń w praktykach hodowlanych. Dlatego utrzymanie zdrowia i zapewnienie przeżywalności delikatnych organizmów, które tak starannie uprawiamy w naszych domowych akwariach, pozostaje poważnym wyzwaniem, zwłaszcza gdy zbiorniki się starzeją i mogą gromadzić się odpady. Na szczęście sumienny akwarysta ma dostęp do ogromnej ilości informacji, niektórych anegdotycznych i zweryfikowanych w drodze rygorystycznych eksperymentów, aby pomóc w tym zadaniu. Zidentyfikowano wiele (większość?) Parametrów kanonicznych związanych z udaną hodowlą. Kwestie oświetlenia, przepływu, temperatury, karmienia itp. Zwykle można rozwiązać za pomocą kilku różnych i skutecznych metod. Utrzymanie chemii wody może być trudniejsze, ponieważ zużycie / usuwanie i produkcja / dodawanie kluczowych i śladowych składników wody musi być zrównoważone. Niemniej jednak dopuszczalne zakresy dla głównych pierwiastków / związków są udokumentowane, a metodologie niezbędne do monitorowania i utrzymywania odpowiednich poziomów zasolenia, zasadowości, wapnia, magnezu, strontu, jodku, azotanu, amoniaku, fosforanu itp. Są dobrze znane i łatwo dostępne.
  22. Osmodeusz

    Korzenie Mangrowca

    Jako, że zafascynowany jestem rejonem Raja Ampat, i ogólnie rozlewiskami namorzynowymi, więc od jakiegoś czasu tłucze mi się po głowie pomysł stworzenia takiego biotopu. Były już próby z żywymi mangrowcami, ale niestety nie przemyślana obsada (Argusy) opędzlowała do cna, sadzonki i nasiona. I teraz pytanie - czy ktoś z Was próbował budować dekoracje z korzeni Mangrowca w akwarium morskim? Jaka jest szansa, czy nie zaczną gnić i rozpadać się ? Ma ktoś doświadczenia w tym względzie ? obawiam się czy takie preparowane korzenie, nie będą zakwaszać wody? Takie klimaty mnie interesują?? edit oczywiście koralowce też miałyby się w tym biotopie znaleźć ?
  23. Osmodeusz

    Jaka lampa LED do solniczki 140x60x65

    Dobre to jest - "pożyczam"
×