snakey - profil
Poziom reputacji: 0
Neutral
- Grupa:
- Użytkownik
- Całość postów:
- 5 (0,04 na dzień)
- Najwięcej w
- DIY - Zrób to sam (4 postów)
- Rejestracja:
- 03-styczeń 12
- Odwiedzin:
- 35
- Ostatnio:
lut 19 2012 16:26 - Aktualnie:
- Poza forum
Osobiste
- Tytuł:
- Newbie
- Wiek:
- Wiek nie został ustalony
- Urodziny:
- Data urodzin nie została podana
- Płeć:
-
Nie podano
Kontakt
- E-mail:
- Informacja prywatna
Converted
- Akwarium:
- 375
- Skąd:
- Katowice
Moje posty
-
W temacie: Ehh.. te LEDy :)
29 styczeń 2012 - 21:57
Cytat
16 x 24 zł = 384
16 x 16 = 224
Czy w tym przypadku nie lepiej jest zainwestować w 3x http://aqualed.pl/pr...p?id_product=23
Zawsze to mniej roboty, aniżeli podłączać każdą diodę, bardziej estetycznie wygląda no i sumując, wychodzi jednak nieco taniej.
Cytat
Ta lampa ma ful wypas sterowanie przez bluetooth. Możesz sobie ustawić kolor i moc. Możesz też poczekać na diody RGB - mają być w ofercie.
Ja mam 140 x 60 x 60 i ta 240W jest OK.
Jak dokupisz komputerek, to masz to samo tylko w gorszym opakowaniu. Diody RGB nie są mi potrzebne, jak i również myślę że do moich wymogów nie potrzebuje mocy 240W.
Reasumując, do tego komputerka http://aqualed.pl/pr...p?id_product=13 muszę dokupić 1x http://aqualed.pl/pr...p?id_product=10 ? Tak, aby te 3 moduły led działały? -
W temacie: Ehh.. te LEDy :)
28 styczeń 2012 - 23:34
Hmm.. Czy aby napewno potrzebuję akurat 240W?
Dodam, że raczej nie chcę aby cały zbiornik był oświetlony.. W kilku solniczkach widzialem fajny efekt miejscowych "zaciemnień", dlatego chciałbym uzyskać podobny efekt.
Zrobiona lampa, zawsze przynosi więcej satysfakcji, aniżeli sklepowy gotowiec - chociaż tutaj muszę przyznać, że reeftech/aqualed robi piękne lampy.
Tymbardziej, że CAD'a mam opanowanego, także nie ma problemu z wykreowaniem ładnego "opakowania". -
W temacie: Ehh.. te LEDy :)
27 styczeń 2012 - 20:40
O tak, właśnie również czekałem na Twoją pomoc, gdyż zauważyłem że lubisz to robić i jesteś fachowcem w tej dziedzinie :- )
Jutro zadzwonię z pracy, uwielbiam kiedy korporacja płaci za moje rozmowy
-
W temacie: majki_majki oszust !!!
05 styczeń 2012 - 15:58
Witam,
Hmm jak na razie jestem newbie w akwarystyce morskiej, dlatego ten wątek jest mi bardziej przystępny
Na wstępie pragnę się przywitać i przeprosić za ewentualny mały odkop. Jakoże dopiero jestem na etapie wchłaniania więdzy m.in z tego forum dotyczącej akwarystyki morskiej (dlatego aktywnie się nie udzielam, tylko czytam i czytam i jeszcze raz czytam porady ekspertów tej dziedziny), pragnę się odwdzięczyć, udzielając małej porady dotyczącej tej sprawy.
Pierwszym błędem autora tematu było publiczne oskrażenie użytkownika o oszustwo (wyciąganie pochopnych wniosków), nie odczekując przy tym nieco dłuższego okresu.
Jeżeli już stwierdziłeś, że zostałeś oszukany/okradziony należało zgłosić ten fakt na policję w Twojej miejscowości zamieszkania. Nie jak to błędnie uczyniłeś, zakładając wpierw wątek na forum.
Ostatnim i najbardziej karygodnym błędem, było upublicznienie danych osobowych delikwenta wraz z numerem konta bankowego.
Proszę zapamiętać, że przypadek oszustwa i kradzieży jest wykroczeniem/przestępstwem i jest to uregulowane odpowiednimi paragrafami. Tłumacząc sobie, że jest to "mała szkodliwość społeczna", sami robicie sobie krzywdę i wprowadzacie innych w błąd. Policja ma obowiązek przyjąc zgłoszenie, choćby tyczyło się to kwoty rzędu 20zł.
Nie dawajcie się gnojkom w internecie bezprawnie okradać, bo tak to nigdy tego syfu nie zwalczymy :- )
Cytat
Mowicie ze podajac jego dane moge miec klopoty... moge je oczywiscie skasowac ale doprowadza to do absurdow w stylu "zlodziej wlamal mi sie do mieszkania...przyje...lem mu patelnia a on mnie oskarzyl o napasc
Anegdota o złodzieju mija się z prawdą i co więcej, nie można w tym przypadku używać takiego porównania.
Jeżeli złapiesz złodzieja w swoim mieszkaniu na gorącym uczynku, masz prawo użyć stosownej siły w celu obezwładnienia go do czasu przyjazdu policji.
Odnośnie upublicznienia danych osobowych,
Na Twoim miejscu cieszyłbym się z tego, że ów Pan nie zaglądał na to forum, kiedy wisiały jego dane.
Równie dobrze mógł oddać Ci kasę po jakimś czasie, tłumacząc się "Zdarzeniem losowym", ale nie zmienia to faktu, że poczuł się niezmiernie pokrzywdzony iż został upublicznionym oszustem i w tym celu wytoczył Ci sprawę. Gdyby ją wygrał, musiałbyś wyciągnąć z portfela trochę więcej aniżeli 150zł
Mam nadzieje, że moje wypociny komuś się przydadzą w przyszłych tego typu "problemach".
Pozdrawiam,
Łukasz.
Znajomi
snakey nie posiada znajomych
Pomoc

Znajdź moją zawartość
Historia nazw wyświetlanych
Komentarze
snakey nie posiada komentarzy